Prolog

2009-12-11 22:41:40

Witam

 

Ja, Anna, kobieta, lekarz stażysta, i nie tylko...

Nie ukrywam, że jestem tu pod wpływem lektury paru pozostałych blogów lekarzy z mego stażowego, zatrudniającego mnie (póki co), szpitala.. Już nikt nie powie, że nic, poza dwoma długopisami, z tej pracy nie wyniosłam.

W środę skończyłam staż z interny. To już przeszłość, ale świętuję do dzisiaj :)

Myślałam, że ten dzień nigdy nie nadejdzie. A jednak.. ufffff. Będę tęsknić.. za salą nr18 (vel Melina).. i 1,5h odprawami.. za clostridiową biegunką i wszechobecnym otępieniem...

to tyle na dobry, optymistyczny początek. Pozdrawiam

 

 



Dodane w praca

Komentarze: 6

twój mail.. 12.12.2009 r., 20:16
aaa... to ja :) tak coś mi świtało, że to możliwe... :)
kaeri 12.12.2009 r., 19:13
Mała Mi, zwana dr Suchodół ;)
zielonka 12.12.2009 r., 18:53
Czy ja wiem czy to ja? choć Ani innej poza sobą nie kojarzę :) Witam wszystkich :)
kaeri 12.12.2009 r., 17:09
Dżem dobry :) Czy to Ty jesteś tą Anną, która współpracowała z Małą Mi?
mumina 12.12.2009 r., 15:51
18-ka lepsza już jest...Clostridum teraz pożyczamy z ORT... reszta bezet :) Heloł Anno :)
misiek 11.12.2009 r., 23:12
Jako jeden z "otępiałych clostridiowych biegaczy" witam Cię serdecznie na blogowisku :)

Dodawanie komentarza