Wyprowadzka

2009-05-12 23:22:20

Przeniosłam swoje zapiski w inne miejsce, jeżeli macie ochote poczytac, zapraszam

http://medyczka.blog.onet.pl/

 

serdecznie pozdrawiam Smile

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 3 , zobacz komentarze

Wielkanoc

2009-04-12 11:51:48

Kiedy Wielka Noc nastanie
Życzę Wam na Zmartwychwstanie
Dużo szczęścia i radości,
Które niechaj zawsze gości
W dobrym sercu, w jasnej duszy
I niechaj wszystkie żale zagłuszy.

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 1 , zobacz komentarze

Wiosna

2009-04-02 12:43:13

Wiosna na dobre, mam nadzieję, zawitala na miasteczku akademickim. Ludzie zrzucili ciężkie, zimowe kurtki i buty. Odrazu lepiej. Coraz wiecej okien jest otwartych, ławki w parku zaczynaja byc oblegane, nawet juz odbywaja sie pierwsze studenckie grile. Swiat budzi sie do zycia po "dziwnie" meczacej zimie.

Kolosy pozdawane, terminy egzaminów wyznaczone i jutro juz do domuSmile tak udało sie pomanipulowac układem planu zajęc, ze w domu spedze ok 2 tygdni, a pozniej ostro trzeba bedzie uczyc sie do egzaminów.

Udanego dnia.

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 6 , zobacz komentarze

zawieszenie

2009-03-21 21:19:51

A mialo byc tak pieknie, w ten weekend miałam ambitny plan przygotowania się do ustanego kolosa, ale niestety oragnizm czasem odmawia posluszenstwa i nic z moich starań nie wyszlo, spedzilam prawie caly dzien nad ksiazka - bez rezultatów, chyba. Czuje się "wyprana" intelektualnie i emocjonalnie i to po jednym dniu, chyba przezywam jakiś spadek formy :/

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 15 , zobacz komentarze

Ludzie ciąg dalszy...

2009-03-18 23:48:03

W ramach Koła Naukowego mam do przeprowadzenia sporą ilosc ankiet. Ludzi z roku już "wymeczyłam", dziś przyszła kolej na ludzi z akademika w ktorym mieszkam. Stwierdzilam, że w ramach przerwy w nauce pochodze po akademiku i poroznosze te ankiety. I to byl błąd. Ludzie bardzo niechętnie podchodzili do tego. Najbardziej sceptycznie były nastawione dziewczyny, faceci z usmiechem otwierali drzwi i nawet wdawali się w dyskujse. Wiele osób nie otworzyło drzwi, a jedna dziewczyna wygłosila mi  kazanie na temat tego, że zrobiłam wielki błąd idąc na medycyne, że to zmarnowane życie,ble ble ble...

Wniosek: niektórzy ludzie są naprawdę dziwni.

Jeden wielki plus: poznałam dziś dziewczyne, z którą będę współpracowac w Kole, bardzo sympatyczna osoba :)

Dobranoc.

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 16 , zobacz komentarze

Oczopląs i niezgrana grupa

2009-03-17 22:22:08

Jutro kolos z histologii. Przegladam zdjęcia szkiełek i po pewnym czasie wszystkie wydaja mi się takie same, no prawie wszystkie. Zawsze przed jakimś zaliczeniem mam dziwne uczucie, że mogłam jeszcze to przeczytc, na to zerknąc, może to głupie, ale zawsze czuje taki niedosyt, ze nie zdażylam tego czy tamtego. Wynika to czesto z braku czasu lub po prostu zmęczenia. Czlowiek jest tylko człowiekiem.

Dziś troche o ludziach, których poznałam na tych studiach.

Moja grupa, złożona z bardzo specyficznych ludzi, zaczynajac od kolezanki, która uważa, że za pieniadze można wszystko, a koncząc na koledzie, ktory ciagle opowiada o sposobach torturowania ludzi.  Nie ma co sie czarowac, jestesmy niezgrani, każdy ma swoje życie, a nasze kontakty ograniczaja sie głownie do spotkan na zajeciach, wszystkie próby zintegrowania się z tymi osobami poszły na marne. Nie wiem co jest przyczyna takiego stanu, charaktery ludzi, fakt, ze wiekszosc jest z miast, w ktorym studiujemy. Pamietam jak byłam jeszcze w LO i rodzice powtarzali, że pożniej to juz każdy ma swoje życie, idzie własna droga. Na I roku nie było to az tak bardzo odczuwalne, ale na II stało sie lekkim dyskomfortem, bo przychodzi np piątek, pada hało: "idziemy na piwo" i zero checi, zainteresowania. Na początku roku jeszcze się starałam troche rozruszac grupe, ale teraz dałam sobie spokój. Nie to nie. Nic na siłe.

Pamietam jeszcze taka śmieszna i zarazem żałosną sytuacje z I roku. Karnawał. Impreza. Bawimy się wyśmienicie w klubie. Poznalam wtedy chłopaka, ktory po krotkiej rozmowie stwierdzil, że on, student prawa, i ja możemy stworzyc w przyszlosci bardzo "opłacalny" zwiazek. Nie wiedzialam wtedy czy mam się z niego śmiac ,czy płakac. Czasem podejście ludzi do różnych spraw mnie przeraża.

Nie ukrywam, że od tamtej sytuacji unikam tematu pt. " co studiujesz? ", w sumie każdy ma swoj rozum i powinien nie oceniac ludzi wg stereotypow, mimo wszystko chce uniknac na imprezie wypowiedzi w stylu: " Nie żartuj, że jestes z medycznej, to niemozliwe, przecież potrafisz sie dobrze bawic".

Życze nam, abyśmy spotykali w życiu właściwych ludzi na właściwym miejscu.

Dobranoc.

 

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 10 , zobacz komentarze

Niedzielny relax :)

2009-03-15 21:04:56

Pogoda dziś była świetna. Słońce, czyste niebo, po prostu wiosennie. Postanowiłam ze znajonymi wykorzystac ten dzień i wybraliśmy się do akademickiej stadniny koni, perspektywa spędzenia prawie calego dnia na świeżym powietrzu dodawała nam skrzydeł. I też tak się stalo..., od rana chodziliśmy w "szmatach" brudnych od błota, czyścilismy konie, powygrzewalismy się w słoncu, troche pojeżdziłam, jednak z powodu dosc długiej przerwy od ostatniej przygodny z tymi naprawde mądrymi i jednocześnie niebezpiecznymi zwierzetami, nie szło mi do końca tak, jak bym chciała, jednak nie popsuło mi to humoru. Pożniej pyszny obiad w jednej z ulubionych knajp. Ehhh....  szkoda, że każda niedziela nie może tak wyglądac.

Od jutra biore się ostro za nauke, trzeba pozaliczac te wszystkie nadchodzące kolosy w pierwszym terminie.

Udanego tygodnia :)

 

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 3 , zobacz komentarze

Weekend

2009-03-12 23:35:10

Tak, wg mojego nowego planu praktycznie mam już wolne, jutro jeszcze jedno cwiczenie, bardziej formalnosc, a wieczorem spotkanie Koła Medycyny Rodzinnej.

Musze się zabrac za siebie, ostatnio odmawiam sobie naprawde wielu rzeczy, nie wspominając o braku czasu np na zrobienie porządku w szafie :p  Zaczełam od kina, byliśmy ze znajomymi na polskim filmie " Kochaj i tańcz", szłam z nastawienie, że kolejna polska, przereklamowana komedia romantyczna, miło byłam zaskoczona, gdy moje przypuszczenia się nie sprawdziły. Czasem warto nie ulegac stereotypom.

Padam ze zmęczenia po ostatnich dniach spedzonych intensywnie nad książką. W weekend napisze coś wiecej, pozdrawiam :)

 

http://www.youtube.com/watch?v=zG1Okw5nvvY&feature=related

 

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 4 , zobacz komentarze

Brak weny....

2009-03-09 18:57:57

Czasem przychodzi taki dzień, w ktorym czlowiekowi nic sie nie chce, zero siły, motywacja niby jest, ale jak juz przychodzi co do czego, to klapa...Wlasnie dzis mam taki dzien, tyle mialam zrobic, a w efekcie nic z tego nie wyszlo, no moze prawie nic, nie liczac intensywnego grania w siatkówke na WF :)

Na uczelni zaczyna sie robic 'goraco' , kolos za kolsem, pozniej swieta i prawie sesje, zleci bardzo szybko, czas plynie nieubłaganie.

Życze Wam udanego tygodnia.

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 5 , zobacz komentarze

:/

2009-03-03 20:21:32

Kolos z fizjologii. Dostaje pierwsze pytanie :

1. Ob

zaczynnam mówic: Ob - odczyn  Biernackiego ...

Babka przerywa i mowi: Ob to nie odczyn Biernackiego...

Zdębiałam.

Nic innego nie wymyśliłam.

Okazało się, że wg prowadzącej OB to tylko i wylącznie "opad Biernackiego".

Za to obnizyła mi ocene o stopień i "zerówka" z fizjo prawdopodobnie odpłyneła.

Uwielbiam takie sytuacje, są tak bardzo "mobilizujące"   :/

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 7 , zobacz komentarze