Każda lekarka i każdy lekarz, razem i z osobna, są bohaterami swojej pracy

2008-12-30 20:08:52

Młodzi i starzy doświadczają takich przeżyć, że starczyłoby na niejeden scenariusz serialowy. Czasem mamy wszystkiego dość, klniemy w kamienie, jak nas wykorzystują i mają za nic. Przypomnijmy teraz jak to było w siermiężnych czasach. Ile nerwów, wyrzeczeń, osobistych porażek, małżeńskich sprzeczek, czasem dramatycznych rozstań i rozwodów, emigracji kosztował nas ten zawód? Czy jesteśmy inni niż aktorzy, sportowcy i politycy, którzy oddają się ludziom? Blogowanie nic nie kosztuje, nie ogranicza objętości tekstu, ani nie obowiązuje żadna cezura czasowa. Można pisać, co i kiedy się chce. Warto spróbować.



Nie dodano kategorii

Komentarze: 2

sowl@nbnet.nb.ca 23.08.2010 r., 19:21
Szanowni Koledzy, Panie i Panowie lekarze w Polsce. O ile uwazacie ze jestescie zle traktowani w Polsce przez innych lekarzy przeczytajcie ksiazeke polskiego lekarza emigranta, ktory wyladowal w peryferyjnej Kanadzie, a po 40 latach napisal swoja historie p.t. "GULAG w RAJU". Jak ktos ma ochote poczytac, prosze podac mi swoj adres e-mailowy bym mogl wyslac gdzie trzeba. maciej
sowl@nbnet.nb.ca 23.08.2010 r., 13:42
Blogowanie, powiedzmy ujawnianie swoich opinii publicznie, pomnozone przez dziesiatki tysiecy lekarzy moze byc instrumentem wielkiej sily w formowaniu opinii publicznej. Dlatego nie bojmy sie pisac i wyrazac nasze opinie, ale starajmy sie byc zwiezli w przekazywaniu naszych przeslan, bowiem nikt nie chce czytac wielostronicowej epistoly jak piszacy nie ma zadnej idei do przekazania procz stekania. Moja dzisiejsza propozycja: przestanmy jojczyc nawet jak nam rzetelnie rzyc skopia. Stanmy wtedy z boku i przyjrzyjmy sie naszej doli. Zbici, zgnebieni zbiedniali stajemy sie rowniez smieszni, a wiec starajmy sie rozweselic ta nasza smiesznoscia planujac nastepny krok, ktory doda nam nieco wiecej asertywnosci i pozwoli lepiej parac sie z bulling i mobbing. maciej

Dodawanie komentarza