Wyboista droga do refundacji

2012-03-12 17:00:56



W grudniu zeszłego roku za zakup leków na cukrzycę, nadciśnienie oraz nadczynność tarczycy moja sąsiadka zapłaciła 89,20 złotych. Dzisiaj na te same leki, w tej samej ilości i w tej samej aptece wydała 202 zł. To gdzie ta obniżka cen? – pyta mnie sąsiadka, emerytowana kierowniczka sklepu mięsnego w stanie wojennym. Nie czekając na moją odpowiedź złorzeczy na autorów zamieszania z paskami do glukometru. We wrześniu ub. roku kupiła nowy glukometr ACCU CHEK za 50 złotych i przystawkę do komputera za dalsze 150 złotych, bo tak namawiano ja w poradni diabetologicznej. Uzbrojoną w nowoczesną broń do walki z chorobą, nowy rok Panią Reginę powitał wycofaniem pasków diagnostycznych ACCU CHEK z nowej listy refundacyjnej. Zamiast 3,20 zł paczka pasków kosztowała prawie 50 złotych.

Jeszcze w styczniu minister B.Arłukowicz grzmiał w Sejmie, że niektóre paski do glukometrów nie będą już refundowane, ponieważ opierają się na przestarzałych technologiach  i wyniki uzyskane z ich pomocą są niewiarygodne. Trochę to dziwne, bo oprócz wielkości kropli krwi, pod każdym względem, paski Accu-Chek Active uchodziły za najlepsze. Doceniają je, korzystający z pomp albo z systemu ciągłego monitorowania glikemii. Spośród wszystkich systemów, współpracujących z glukometrami i pompami, najlepszy system dla diabetyków i diabetologów, stworzyła firma ROCHE. Chwała jej za to. Tak uważała większość, z wyjątkiem specjalistów z MZ. Przecierałem oczy ze zdumienia, kiedy po dwóch miesiącach zobaczyłem te „przestarzałe” paski z powrotem na liście refundacyjnej. Może to zbieg okoliczności, a może znana firma, nie zakręciła się w grudniu wokół sprawy „jak trzeba”, a potem dostała nauczkę i poszła po rozum do głowy. Ale gdzie przez ten czas podziewały się paski i ile nań wydali skołowani pacjenci? Zgodnie z danymi NFZ z całkowitego budżetu płatnika przeznaczonego na refundację w 2012 roku (10,4 mld zł) w styczniu wydano tylko 5,14 proc. czyli 536,7 mln. zł. MZ naprawiło więc swój najbardziej poważny błąd - na listy wróciły paski do niemal wszystkich glukometrów dostępnych w Polsce, ale nadal nieobecne są na niej analogi długodziałające, chociaż nie ma żadnych przesłanek merytorycznych i finansowych, aby ich nie refundować - czytamy w opublikowanym 2 marca stanowisku Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (PTD). Refundowane są insuliny gorsze, a lepsze nadal pozostają drogie.

W praktyce zatem nowa lista refundacyjna oznacza powrót do stanu z grudnia ub. r. z tą subtelną różnicą, że obecnie są one znacznie droższe. To smutne, że stan naszego lecznictwa został ukierunkowany wyłącznie na kasę. A miało być taniej, wygodniej i nowocześniej. Tylko pani Regina ma za to co wspominać, jak to drzewiej z wędlinami bywało. Zresztą, szkoda gadać!



Nie dodano kategorii

Komentarze: 0

Nie dodano komentarzy.

Dodawanie komentarza