Seks (niekonicznie) po godzinach

2011-05-18 22:41:32

Ludzka seksualność jest nieprzenikniona. Widziałem nie raz na własne oczy, jak moi koledzy lekarze podczas szpitalnych dyżurów klepali po tyłkach pielęgniarki i ściskali sie z nimi po szpitalnych kątach i windach, podrywali stażystki, które jakoś na ogół nie czuły się gwałcone, lecz dowartościowane, a potem zamykali się z nimi w pokoju lekarskim. No i co z tego? Nikomo nie wytoczono procesu. Ale niejeden za to przyznał się do owocu takiego romansu, jesli taki spowodował. A jeśli nie przyznał się, to ... życiowe koleje bywały dla takich tchórzy nierzadko bardzo, ale to bardzo kłopotliwe. Chyba że schowali się potem gdzieś w Libii lub Emiratach, albo na Wyspach Owczych.

Wszelkie obrzydliwe wykręty z lekka leciwych facetow takich jak, 62-letni bohater światowych serwisów informacyjnych Dominique Strauss-Kahn tylko dowodzą, tego że nasza seksualność wykracza daleko poza ramy i teorie zachowań. Właśnie z tego powodu, że jest tak bardzo bogata w treść i znaczenie, grozi nam, że nie odkryjemy pełnej prawdy o niej i że nie rzucimy na nią pełnego światła. Być może nam po prostu umknie. Nam to może i owszem, ale nie Amerykanom, którzy nawet swojemu prezydentowi Clintonowi nie darowali bezkarności w dobieraniu się do kobiet, a Dominique Strauss-Kahna trzymają w nowojorskim pierdlu i co kwadrans zaglądają do gościa, czy się aby nie powiesił. Oni nawet są gotowi zapuszkować kierowcę, ktory na skrzyzowaniu nie włączył prawego kierunkowskazu. Bo to jest wykroczenie i nie ma TO TAMTO! Wiem co mówię, bo bywam tam co jakiś czas od 35 lat.

Jak by nie żałować pana Dominika, to trzeba przynać, że najbardziej okrutny i odrażający jest jednak gwałt seksualny. Już nie chodzi mi tylko o intymne sytuacje, w których do współżycia dochodzi poza małżeństwem, lecz przede wszystkim wbrew woli jednej ze stron. Ze strony agresora takie zachowanie świadczy o uzależnieniu od popędu, o głębokim kryzysie życia. Czasem o chorobie psychicznej lub skrajnej demoralizacji. Sam nie jestem w tych sprawach święty i nie lubię osądzać zawczasu ludzi za ich domniemane czyny, ale dla mnie kazdy facet, który rzuca się lubieżnie kobietę, która go zwyczajnie nie chce to zwyczajny d*pek i cwel, chociaz chce aspirowac do klasy panow, ktoremu wiecej wolno, bo nawet po papierosy lata samolotami. Ja się po prostu nie godzę na arystokrację w demokracji. Dosyć tego wesołego!



Nie dodano kategorii

Komentarze: 1

zgadzam sie 21.06.2011 r., 20:51
mocne słowa Panie Doktorze!

Dodawanie komentarza