O blondykach, ale po słowacku
2010-11-12 02:15:08
Pracowałem kiedyś jako chirurg ze Słowakami i Chorwatami na kontrakcie w Libii (Północna Afryka). W ciągu trzech lat nauczyłem się ich języków. Dzwonimy teraz do siebie, jeszcze częsciej e-mailujemy, wspominamy fajne chwile i zdarzenia, opowiadamy sobie o rodzinie, wnukach i śmiejemy się głównie z samych siebie.
Ale ten dowcip, ktory mi przeslal dzisiaj moj slowacki kolega - chirurg z Koszyc, z ktorym mowiac delikatnie - z niejednego pieca chleb jadlem - dedykuje calemu Lekarskiemu Blogowi w oryginale :
Viete prečo sa blondínka schováva do kúta, keď je jej zima?
Lebo v kúte je predsa 90°C.
Jeśli nie zrozumieliście, proszę skorzystać z translatora www.mtranslator.pl
Jesli i to nie pomoże, to wasza strata .....................
Ciekawe ile brunetek się na blogu obrazi w solidarności z blondykami?
Wszystkie brunetki i blondynki na wszelki wypadek serdecznie i wyjątkowo czule, jak tyko umiem ... przepraszam i licze na ich poczucie humoru i ogryzienie się na prześmiewcach ......
Czas uśmiechnąć się do siebie
