Nie tylko antykoncepcja

2010-04-30 22:18:15

Zastanawiam się dlaczego wielu lekarzy nie informuje pacjentek o mechanizmach działania preparatów antykoncepcyjnych.

Z obawy przed utratą pacjentki czy może bardziej z niewiedzy? (trudno co prawda o niewiedzę podejrzewać ginekologów ale przecież nie tylko oni przepisują te preparaty).Nie jest przecież żadną tajemnicą,że niedopuszczanie do zagnieżdżenia zarodka jest jednym z mechanizmów działania tabletek estro-progestagenowych i głownym mechnizmem w przypadku tabletek zawierających wyłącznie progestagen (o tabletkach "po" nawet nie wspomnę bo w tym przypadku jest to najbardziej ewidentne).

Warto też zwrócić uwagę na fakt,że zarodek zaczyna się zagnieżdżać w błonie śluzowej macicy po około 6-8 dniach od zapłodnienia i jest już zbudowany z wielu (ponad 100) komórek.

Silne lobby producentów,lewicowo-feministycznych ideologów oraz,niestety,wielu lekarzy próbuje ukryć te fakty przed pacjentkami,a zadanie mają o tyle łatwe,że wykrycie ciąży między zapłodnieniem a zagnieżdżeniem nie jest możliwe.Dlatego też udaje się,że ciąża w tym okresie jeszcze nie istnieje lub twierdzi się,że zapłodnienie i zagnieżdżenie zachodzą jednocześnie.Poza tym często twierdzi się również,że preparaty działające częściowo lub przede wszystkim na etapie zagnieżdżenia nie są środkami wczesnoporonnymi,nie podając przy tym do wiadomości,że doprowadzają one do śmierci zarodka po około tygodniu życia.

Niewątpliwie wielu ma w tym interes finansowy,dużą rolę odgrywają również względy ideologiczne.Jest bardzo przykre,że również dla wielu lekarzy powyższe względy są ważniejsze niż prawo pacjentki do rzetelnej informacji i to w sprawach bardzo istotnych z moralnego punktu widzenia.



Nie dodano kategorii

Komentarze: 0

Nie dodano komentarzy.

Dodawanie komentarza