Jak zostać idealną sekretarką

2009-02-19 20:33:23

Studia medyczne słusznie są postrzegane przez wielu ludzi jako ciężkie, wymagające wielkiego samozaparcia, codziennego mozolnego pakowania do głowy setek informacji mniej lub bardziej potrzebnych w przyszłym życiu zawodowy. I abstrachuję już od tego, że część z nich przyswajamy na zasadzie "3 Z" zakuj, zdaj, zapomnij. To sześc lat ciężkiej mozolnej pracy, przedzierania sie przez kolejne bariery, którymi sa kolokwia, zaliczenia i egzaminy. No i te drwiny ze strony znajomych z po za tzw. branży, że dziś nie mam czasu się spotkać bo pewnie zakuwam kolejna książkę telefoniczną ; ) -  cóz jest w tym troche prawdy. Ale warto wytrzymać, bo na zakończenie otrzymamy dyplom i będziemy mogli rozpocząć staż : ) (o nim moze innym razem bo to temat rzeka). A potem jeszcze "tylko" (hi, hi) LEP, który zdajemy po tygodniach przygotowań i wreszcie możemy ściskać w ręku malutką książeczkę z napisem " Prawo Wykonywania Zawodu", a w środku nasze imię i nazwisko. Brzmi dumnie i tak powinno być. A jak jest, sami widzimy. Cała ta droga jest po to by na początku drogi zawodowej, a czasem i dłużej zostać super dobrze wyszkoloną sekretarką medyczną. I nawet nie czepiam sie tego, że trzeba robić obserwacje, czy karty wipisowe to normalna rzecz, ale o to że tak na prawdę cały czas, z roku na rok, przybywa nam biurowych obowiązków w postaci wypełniania kart statystycznych, kart zastoswanych procedur,kart czasu pracy i Bóg jeden wie czego jeszcze. Chore.  I jak młody człowiek pełen zapału, energi, ambicji, a czesto też przez lata pielęgnowanych ideałów ma sie odnależć po zderzeniu, z tą ścianą jaką jest prawdziwa praca lekarza...   



Nie dodano kategorii

Komentarze: 0

Nie dodano komentarzy.

Dodawanie komentarza