4 czerwca

2009-06-04 21:34:40

Ja dzisiaj w nieco innej tonacji niż dotychczas i w temacie nie związanym z naszym zawodem. Nasze wpisy ostatnio nie napawają optymizmem, a dzisiejszy dzień, dzisiejsza rocznica wręcz przeciwnie. Od 20 lat dzięki wielu wielkim ludziom, naszym rodzicom, dziatkom mamy jako naród możliwość cieszenia się wolnośćcią i demokracją. Choć ja sam słabo pamietam tamte czasy( miałem bowiem 10 lat i mało z dziejących sie przemian rozumiałem), to dzisiaj doceniam znaczenie tamtych wydarzeń i czuję wzruszenie gdy oglądam zryw wolności w wykoananiu naszego narodu 4 czerwca 1989 roku. Dzieki temu żyjemy dziś w innej rzeczywistość może szarej, ale mimo wszystko cudownie innej niż tamta sprzed zmian. I choć wielu (głównie polityków) próbuje tą rocznicę zdyskredytować przez ciągłe spory i kłótnie, to my pamietajmy co w niej jest najważniejsze..... wolność którą dziś możemy się cieszyć. 

Pozdrawiam



Nie dodano kategorii

Komentarze: 9

maria.hc@poczta.onet.pl 27.06.2009 r., 14:07
Kochani nie sprowadzajmy całej sprawy do materialnych korzyści.Przeżyłam trochę w PRL,III Rzeczpospolitej i obecnej szczerze kocham ten kraj pomimo ,że nie było i nie jest łatwo!!!Ale nikt nie obiecywał, że tak będzie!!!Teraz w naszym fachu możesz w 99% procentach utrzymać z jednego etatu,a wtedy nie byłó to realne:przychodnia,szpital i pomoc wieczorowa-co Wy na to?A kolejki po WSZYSTKO kilometrowe-okropność!!!!
misiek 21.06.2009 r., 23:29
Przeczytałem krótkie fragmenty Pana książki. Ja to znam z autopsji - co prawda nie nabywałem umiejętności za granicą, ale praca w Polsce tez potrafi być "fascynująco-upierdliwa". Nie jestem Pana rówieśnikiem, ale lat mama wystarczająco na tyle by móc uczyć młodych. Co Oni na to? Nie wiem, to trochę inne pokolenie :)
jkp2307 16.06.2009 r., 04:10
tu wpisz komentarz...
jkp2307 16.06.2009 r., 04:10
Jestem starym lekarzem-pracuje w Kanadzie. Kazdy powrot do ojczyzny to moj wielki entuzjazm. Zazdroszcze Wam mlodym, ze tam zyjecie i bedziecie zyli coraz lepiej w europejskiej wspolnocie. Opublikowalem wspomniemia"O’Kanado czyli zmagania lekarza emigranta"-zapraszam do zapoznania sie z nimi.
misiek 05.06.2009 r., 23:41
Nie wiem, czy ktokolwiek zauważył, ale moje komentarze często mają być właśnie kijem w mrowisko. Polemika, polemika...
przenitek 05.06.2009 r., 21:16
Może dla Ciebie to pieprzenie, ale ja jednak wierze że przemiany miały sens. A wydawało mi się, że Ty który lepiej pamiętasz minione czasy jeszcze bardziej dostrzegasz zmiany. Ech widać myliłem się.
misiek 04.06.2009 r., 23:16
Tak.Ściemniam. Kiedyś były pieniądze, ale w sklepach nic nie było. Teraz jest tak, że masz pieniądze, ale nie stać nas na to by cokolwiek kupić.. Jakaś różnica? Nie do końca czuję.
mumina 04.06.2009 r., 22:21
Michu, moim zdaniem jest różnica, nie ściemniaj!
misiek 04.06.2009 r., 21:44
Pieprzysz Przenitek. I tyle. Wtedy miałeś forsę, nie miałeś nic. Teraz masz forsę i też nie masz nic. Jakaś różnica?

Dodawanie komentarza