uzależnienie

2009-03-26 23:35:29

A witam, wiem, wiem że dawno nie pisałem, ale to z już wiadomych racji tego, iż mimo zapewnień operatora nie miałem zasiegu. Biegałem, szukałem, ustawiałem sie na górce i nic, no może poza komunikatem o braku dostępu do sieci.  Jedyna mozliwość żeby poszperać w internecie pojawiała się w chwili gdy wyruszalismy gdzieś dalej i to tylko do czasu gdy starczało baterii w laptopie. Nie uwazacie, że strasznie szybko przyzwyczajamy się do nowinek technicznych, jaeszce niedawno telefon komórkowy, dzisiaj internet, a jutro kto wie .... Nie wyobrażamy sobie bez nich życia, choć jeszcze kilkanaście lat tem wszyscy potrafiliśmy śię bez nich obejść. Przyznaje, że i ja czułem sie nieswojo, a nawet rzekłbym, że źle nie mogą dzwonić i "serfować po necie". To tak ułatwia życie. Ale z drugiej strony dobrze było poczuć, że nie jest się zniewolonym przez technikę.

 



Dodane w na luzie

Komentarze: 10

misiek 27.03.2009 r., 23:58
A co, lepiej być sekserem (sekserką) na fermie kur?
przenitek 27.03.2009 r., 23:41
No, naprawdę Wy to macie zachcianki : )))))
misiek 27.03.2009 r., 10:33
Wow!
kaeri 27.03.2009 r., 10:32
Albo rzeźnikiem w ubojni bydła i trzody chlewnej na Podlasiu :D
misiek 27.03.2009 r., 10:25
Czasem sobie myślę, że fajno byłoby być na przykład drwalem w lasach Kanady!
przenitek 27.03.2009 r., 10:05
Tak to jest jak sie znudzi człowiekowi zycie menadżera w mieście : )))
przenitek 27.03.2009 r., 10:01
O masz racje, ale niektórzy płacą grube tysiące żeby przez krótki czas poczuć się i pomieszkać jak w erze kamienia łupanego : )))
kaeri 27.03.2009 r., 09:57
I bez supermarketów ;)
misiek 27.03.2009 r., 09:01
Komórka i laptop to mały pikuś. Wyobrażacie sobie życie bez prądu, gazu i ciepłej wody?
kaeri 27.03.2009 r., 08:18
No wreszcie jesteś, strasznie smutno tu ostatnio bywało.

Dodawanie komentarza