Dzień Niedobry

2009-03-13 20:52:50

Ech to  miał być dobry dzień, bo przecież to piątek, w perspektywie weekend, a dla mnie także ostatni dzień w pracy przed urlopem. Idąc rankiem do szpitala wiedziałem, że czeka na mnie wiele obowiązków, bo jak to przed urlopem trzeba zakończyć wiele spraw, a te których się nie da przekazać innym kolegom, którzy wiadomo i to zrozumiałe nie cieszą się, ze ubywa ludzi do zwykłej normalnej roboty. Zatem z wyrzutami sumienia, że ide na urlop i że zostawiam ich w tej przecież nie różowej rzeczywistości i  po porannej sprzeczce z koleżanką (notabene zupełnie niepotrzebnej) ruszyłem do zaplanowanych zadań. Bez humoru, bez motywacji przystapiłem do brnięcia przez tony papierów, które mi pozostały do wykończenia. Szło mi to jak przysłowiowa "krew z nosa", ale dałem radę. Teraz po powrocie do domu, potwornie zmęczony marzę tylko o tym żeby się wyspać i jutro obudzić się w lepszej rzeczywistości, wierzę w to, bo podobno "po nocy przychodzi dzień, a po deszczu słońce"

Pozdrawiam 




Komentarze: 4

user@test.com 17.03.2009 r., 19:09
test komentarza
przenitek 14.03.2009 r., 23:39
Autorska przeróbka tekstu ????? Upppssss przepraszam wszystkich fanów, ale z idealnym (słowo w słowo) zapamietywaniem tekstów piosenek zawsze miałem problem. Zatem w nowej aranżacji po burzy przyszedł spokój i jest naprawdę dobrze.
misiek 14.03.2009 r., 21:23
"...A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..." Chyba przerabialiśmy to wszyscy :)
przenitek 14.03.2009 r., 20:09
Sen był mi potrzebny, zeby sie zrelaksować i nabrać dystansu do tego wszystkiego co sie wokół mnie dzieje. Czasem, lepiej do pewnych spraw podejść bez zbytnich emocji bo one jak wiadomo są złym doradcą. Pomogło, dziaj jest lepiej i niech tak pozostanie. I po deszczu bylo słońce zatem wszystko się zgadza : ) Pozdrawiam dyżurujących : ))))

Dodawanie komentarza