Konferencja Prawo i Medycyna Poznań - ale było fajnie

2009-03-28 17:15:42

Witajcie, po tak długiej przerwie znowu pisze. Tym razem o bardzo ciekawym przeżyciu to znaczy o konferencji naukowej, w której miałem przyjemność brać udział aktywnie jako prelegent. Ogólnopolska konferencja Prawo i Medycyna w służbie dzieciom miała miejsce pod Pantronatem Merytorycznym Pani doktor Joanny Haberko oraz  Pana doktora Krzysztofa Kordela. Jest ona naprawde ciekawym wydarzeniem w kalendarium naukowych imprez Miasta Poznania. Udział w nim biorą nie tylko z tego co widziałem studenci obu tych dziedzin ale także lekarze i prawnicy praktycy. Poruszana problematyka jest na topie - problemy bioetyczne i nie tylko. W tym roku wszystko wokół dziecka. Ja sam miałem prelekcje w formie studium przypadku zakażenia dziecka HIV pod czas transfuzji. Naprawde było warto brać udział w konferencji. W przyszłym roku też nie omieszkam też wziąc udziału w tym wydarzeniu.




Komentarze: 6

przenitek 30.03.2009 r., 18:18
Dokładnie i póżniej to nikogo nie interesuje, że dany lekarz był niewinny. Raz posadzony, o to że jest przysłowiowym wielbłądem, bedzie do końca życia tłumaczył sie z tego, że tak niejest. Bo przepisy przepisami, prawo, prawem a życie, zyciem.
misiek 29.03.2009 r., 21:00
A smrodek się ciągnie...
przenitek 29.03.2009 r., 20:26
Myslę, że nie demonizuję, bo sam pozew przeciw lekarzowi choć wygrany jest "nieprzyjemnym" doświadczeniem, i nawet jeżeli dowiedziono że błąd był niezawiniony.
prawoamedycyna 29.03.2009 r., 00:24
co do pierwszego komentarza to sie zgodzę, ilość dochodzących odszkodowań wszelakiego rodzaju nie tylko z błedów medycznych rośnie, dlaczego? wierzcie mi poszkodowany nawet w wypadku komunikacyjnym nie ma szans z prawnikami ubezpieczycieli. ergo powstaje popyt na usługi prawne. Niestety nie ma, z zastrzeżeniem radców prawnych i adwokatów (mają tak samo jak lekarze zasady deontologi zawodowej), zasad dobrej obsługi poszkodowanego przez takie firmy. Jak chodzi o cześć i wiarę zawodu lekarskiego, to warto przypomnieć za prof. Nestorowiczem, że lekarz odpowiada nie za każdy błąd tylko za błąd zawiniony.Czy warto zatem demonizować? Polecam artykuł zamieszczony na stronach gazety lekarskiej http://www.gazetalekarska.pl/xml/nil/gazeta/numery/n2008/n200806/n20080619
twój mail.. 28.03.2009 r., 21:29
A jak grzyby po deszczu wyrastają instytucje chcące lekarzy odsądzić od czci i wiary!
przenitek 28.03.2009 r., 19:25
Rzeczywiście tematyka na topie, zważywszy na co raz większą ilość pozwów przeciwko lekarzom. Swoją drogą wydaje mi się, że powinna być stworzona specjalna instytucja broniąca nas lekarzy przed skutkami takich działań prawnych. Bo tak mi się wydaje, że sama reprezentacja w postaci Izb Lekarskich powoli przestaje wystarczać i nie do końca spełnia swoją rolę.

Dodawanie komentarza