Wypro Wacka :)

2010-02-19 12:04:27

Wacek ani jego Wypro raczej nie pomoże, musimy dać sobie radę sami...

 

W ciągu najbliższego weekendu czeka nas niemały bajzel - wyprowadzamy się z Piaseczna... na pudłach siedzimy już kilka dni, ale pakowanie idzie jak po grudzie. A to kartonów za mało, a to "ostatnia krzyżowa" boli Panią lub Pana Domu - do kompletu Jadzia ma zapalenie krtani i nie służy jej kurzenie książkami nie tykanymi 6 lat :(

 

Policzyłam na palcach - to moje 10-te wynosiny w życiu, ma nadzieję, że już niewiele ich przede mną... zagnieździć się trzeba na stałe... ehhh... idę kleić kartony...

 



Nie dodano kategorii

Komentarze: 10

misiek 26.02.2010 r., 00:25
Jacek musiał być niezłą konkurencją dla Wacka!
mumina 23.02.2010 r., 17:02
Bracek Muminy całkiem znienacka, zaangażował kolegę Jacka...
misiek 22.02.2010 r., 23:37
Bracka chyba wzięłaś tak znienacka?!
mumina 22.02.2010 r., 22:49
Bracka też zaangażowaliśmy - dżwigał mój rodzony Bracek kartony aż się kurzyło... hej!
misiek 21.02.2010 r., 12:31
"Przeprowadzka" brzmi prawie jak "Bracka" :)))
leala 21.02.2010 r., 10:31
http://w802.wrzuta.pl/audio/06vjBYJxlQd/grzegorz_turnau_-_przeprowadzka a tu możesz posłuchać :)
mumina 21.02.2010 r., 10:11
...boski tekst...
leala 21.02.2010 r., 09:06
Jest taki tekst Przybory, śpiewany też zresztą przez Turnaua - w sam raz :) o Wacku też tam jest :) "Przeprowadzka – planowana czy znienacka, przeprowadzka zapaskudzi się posadzka. Przeprowadzka. Trzeszczy szafa, pęka tacka. Oj, z gratami się nie cacka przeprowadzka. Módl się do świętego Jacka. Czemu Jacka ? Bo on pomaga w przeprowadzkach. Ta posadzka ! Żegnaj nam, ulico Bracka ! Witaj – Nowostarogradzka ! Nie dojadłeś tego placka. Rozsypana sól karlsbadzka. Tu bywała Zosia Czacka. Stamtąd bliżej nam... - Gdzie? - Do Wacka ! Przeprowadzka. Ktoś na oknie coś napackał. Przeprowadzka. Uśmiech losu, czy zasadzka ? Przeprowadzka. Potłuczona samotracka. Mina coraz mniej junacka. Módl się do świętego Jacka."
mumina 19.02.2010 r., 23:24
...raz i dwa - sło-wna-gra... tyle o Wacku :) pakowanie postępuje... coraz większe echo się niesie po mieszkaniu...
misiek 19.02.2010 r., 23:11
Że Wacek? Wypro to rozumiem - sam kiedyś wypruwałem sobie flaki w trakcie przeprowadzki. Ale skąd ten Wacek? A może to brat Wacław?


Aby dodać komentarz musisz posiaddać bloga, lub zalogować się