możliwe teorie zdarzeń
2010-04-17 00:12:18
Dlaczego lecieli akurat tego dnia, dlaczego znów Katyń, dlaczego lądowali przy złej widoczności, dlaczego właśnie w Smoleńsku, dlaczego samolot leciał tak nisko, dlaczego wszyscy "ważni" na pokładzie jednej maszyny, dlaczego pilot nie posłuchał ostrzeżeń o złej pogodzie, dlaczego Rosjanie pozwolili mimo to lądować, dlaczego kontroler lotu mówił tylko po rosyjsku, dlaczego nie było sprzętu naprowadzającego, dlaczego słychać jakieś wystrzały na amatorskim filmie, dlaczego tragicznie zmarły prezydent ma być chowany na Wawelu, dlaczego ostatni prezydent na uchodźstwie już nie, dlaczego wszyscy klękają przed trumną, dlaczego media mówią o bohaterstwie zmarłych, dlaczego media rozdymają do granic możliwości męczeństwo, dlaczego tyle delegacji państwowych zapowiedziało przyjazd na uroczystości pogrzebowe, dlaczego właśnie teraz doszło do erupcji wulkanu na Islandii, dlaczego układy synoptyczne spowodowały związane z tym zakłócenia w ruchu powietrznym, dlaczego przedstawiciele Watykanu jako pierwsi oficjalnie zrezygnowali z przyjazdu do Polski...
Tysiące pytań... Czasem bez odpowiedzi...
Ale nie dla wszystkich.
Dla niektórych jest oczywiste, że zgodnie z doktryną mesjanizmu wszystko co aktualnie ma miejsce jest naturalnie związane z cierpieniem jakie przyjmuje Polska na swą umęczoną zakrętami historii pierś za wszystkie narody tego świata. W końcu lubimy mówić o naszym kraju - Mesjasz narodów. W takim nurcie jesteśmy wychowani i wykształceni...
Dla ludzi opętanych zaś spiskową teorią dziejów, za każdym z wyżej wymienionych pytań znajdzie się osoba lub grupa ludzi (tych sprawujących władzę oczywiście), lub nawet obce siły, mające na celu osłabienie a nawet zniszczenie państwa polskiego. Ktoś (nie do końca wiadomo kto, choć najczęściej wskazywani są sąsiedzi zza wschodniej granicy) na pewno maczał palce w tym co się stało 10 kwietnia. A i z wybuchem wulkanu nie wiadomo...
Dla niektórych osób jest to jedynie nieszczęśliwy wypadek oraz niestety równie nieszczęśliwy zbieg okoliczności towarzyszących katastrofie i wydarzeniom po niej następującym. Odnoszę jednak wrażenie, że osoby te są w mniejszości. Przerażającej mniejszości...
