zastępstwo

2009-05-13 19:53:39

Po przeczytaniu moich wiosennych i kulinarnych doznań, Mumina namawia mnie do opisu przyjemności jeszcze bardziej intymnych. Chyba nie jestem jeszcze na to gotowy :)

Brat Wacław - kierownik Izby Przyjęć ma kilka dni wolnego, więc zostałem oddelegowany w jego miejsce. Frontowa służba na wysuniętej placówce jest wprost przesiąknięta adrenaliną. Ale najczęściej niezwiązaną z ciężkością stanu pacjentów - toć przecież z tym żyjemy na codzień, lecz z indolencją osób je kierujących oraz przywożących tychże pacjentów do szpitala.

Złość ogarnia mnie, gdy chorzy z nadciśnieniem tętniczym po podaniu Captoprilu "podrzucani" są do Izby Przyjęć. W jakim celu? Żebym wybadał najczęściej prawidłowe już wartości ciśnienia? Wsciekłość, gdy osoba z ostrym zespołem wieńcowym trafia do naszej placówki (tzn. do szpitala, który nie dysponuje możliwością wykonania koronarografii), a ja tracę cenne minuty wisząc na telefonie uzgadniając przyjazd zespołu R i ustalając miejsce w ośrodkach dysponujacych pracownią hemodynamiki. Nieprzytomna, zaintubowana, ze zniesionymi odruchami pacjentka po połknięciu 150 tabletek leków uspakajających przywożona do najbliższego szpitala (czyli do nas, a nie do Oddziału Toksykologii). Przewlekle dializowani notorycznie upychani do tutejszej Izby Przyjęć (a nie zawożeni do swoich macierzystych ośrodków dializ). Albo pełnienie roli "Izby Wytrzeźwień" dla zwożonych okolicznych pijaczków "po zasłabnięciu"? Bądź Przychodni Rejonowej, w której wykona się badania dodatkowe, prześwietlenia i elektrokardiogram, bo lekarz pierwszego kontaktu nie chce dac skierowań, bądź sam wysyła do Izby Przyjęć mówiąc, że tam wszystko zostanie zrobione! A jak już nie wiadomo co choremu jest, to na skierowaniu wpisuje się "bóle w klatce piersiowej"!

Nie mam pretensji do chorych, którzy często nie wiedzą, po co zostali zabrani z domu, a zapytani o powód wezwania pogotowia podają zupełnie inną przyczynę od tej napisej na skierowaniach. Nie mam pretensji do osób, które same zgłaszają się do Izby Przyjęć, bo nie wiedzą co im dolega.

Ale od swoich "kolegów po fachu" wymagam pewnej uczciwości w pełnieniu swoich obowiązków i nie traktowanie Izby Przyjęć jako worka, do którego można wrzucić wszystko co się komu podoba. W ten sposób stan Służby Zdrowia (nie znoszę tego określenia!) nigdy nie ulegnie poprawie. Może stanę się nagle nielubiany i potępiany przez "środowisko medyczne", ale wyrzucane są w błoto setki tysięcy złotych przez brak prawidłowej koordynacji w ich zarządzaniu oraz przez ignorancję i niechciejstwo wielu pracowników tejże Służby Zdrowia. Adrenalina wyzwalana w ten sposób nie działa niestety budująco. A funkcjonowanie nas w tym wszystkim przypomina mi trochę dom wariatów i jeden sympatyczny teledysk:

 

 

Aha. Na sam koniec coś przyjemnego. Dziękuję serdecznie Pani Administrator tej stronki za starania, które doprowadziły do przywrócenia wszystkich komentarzy pod postami na blogu. Fajna musi być Babka! Pozdrowionka!

 



Dodane w praca , muzyka

Komentarze: 6

przenitek 15.05.2009 r., 22:30
A szpital, bez względu na to czy kliniczny, czy rejonowy stał się w chwili obecnej i przychodnią bo łatwiej się dostać, badania zrobią, lekarz jest 24h i izbą wytrzeźwień (u nas w szpitalu jest na IP nawet specjalny pokój dla vipów, którzy nie zachowali umiaru w smakowaniu rozlicznych trunków) i nocną pomocąlekarską, a nawet jak się ostatnio okazało poradnią leczenia zdrowia psychicznego, gdzie można przyjść i wygadać się ze swoich problemów. Taka jest rzeczywistość bo w naszym kraju fikcją jest podstwaowa opieka zdrowotna.
przenitek 15.05.2009 r., 22:24
No stroje naprawdę niczego sobie, jestem jak najbardziej za ich wprowadzeniem, było by różnorodnie, kolorowo i odlotowo. Tylko chyba istotnie ilość pacjentów nacierających na IP szpitali które miały by tak ubrany personel mogła by diametralnie wzrosnąć. A może skutek byłby odwrotny, bo ludzie pomyśleliby, że wariaci jacyś i pośpiesznie opuścili by mury szpitalnego przybytku.
bierre 15.05.2009 r., 11:24
no i jeszcze w kwestii strojów pielęgniarskich http://www.youtube.com/watch?v=7dS3MQUjav8
bierre 15.05.2009 r., 11:14
jedna pani chyba miała duszność wysiłkową...;)
misiek 14.05.2009 r., 21:20
A stroje kobiece? Te dopiero są bajeranckie. Gdyby pielęgniarki takie nosiły to mielibyśmy dopiero niezły najazd na szpital :)
inerka 14.05.2009 r., 20:00
viedeo z pokazu strojów dla lekarzy dyżurnych które mają obowiązywać od czerwca ?? :)))) rewelacja ;) jestem za tym z piracką czapką :)

Dodawanie komentarza