snooker
2009-04-22 22:30:12
Dziś z innej beczki. Pozostawiam pracę i naukę z dala, choć jak sobię tak myślę, to koniec obecnego postu może nieokczekiwanie zatoczyć wielki łuk i nawiązać do całego naszego najbliższego otoczenia.
Oglądałem sobie dziś przez chwilę kanał Eurosport, na którym transmitowane są aktualnie Mistrzostwa Świata w snookerze. To bardzo ciekawa odmiana bilarda. Stół jest o wiele większy od amerykańskiej formy zabawy, a bile mniejsze. I jest ich więcej, mają różne kolory i punktację. Trzeba w odpowiedniej kolejności powbijać wszystkie do łuz (otworów w stole bilardowym) co nie wydaje sie być łatwą sprawą. Wiem, bo na zwykłym (najbardziej popularnym w różnych klubach) stole nie jest to łatwe, lub ja nie do końca wiem jak to robić. Zatem zabawa jest trudna, no może nie tak pasjonująca jak skoki narciarskie, czy formuła 1 (zwłaszcza, że żaden znany zawodnik nie jest Polakiem), ale ogląda się elegancko ubranych panów (wymóg tego sportu) całkiem przyjemnie. Zwłaszcza, że to co robią z kijami i bilami jest niesamowite.
W tym wydaniu powiedzenie "lecieć w kulki" nabiera zupełnie innego wymiaru...
