dire straits

2010-09-06 22:50:18

Dire Straits - w slangu oznacza wielkie kłopoty. To właściwie tak jak mój sobotni dyżur :)))

 

Ale nie o tym dziś. Było Depeche Mode, będzie i Dire Straits, bo słuchałem tego wiele, wiele lat temu gdy byłem jeszcze młodym i nieofutrzonym miśkiem. Lata osiemdziesiąte to też kawał dobrej muzyki. Warto od czasu do czasu pożeglować z nostalgią do tamtego czasu. Bez większych trosk i zmartwień, bez problemów... Do czasów absolutnie młodzieńczych, gdy robiło się rzeczy różne :)))

 

Mark Knopfler - choć leworęczny gra na gitarze ręką prawą! Na dodatek bez kostki, choć zwykle czyni to na instrumencie "elektrycznym", co nadaje naprawdę całkiem ciekawe brzmienie...

 

Zatem rok 1985 i "Why worry"...

 



Dodane w dźwięki

Komentarze: 8

m 18.09.2010 r., 22:13
dołączam się do miłośników i nałogowych słuchaczy Dire Straits i Marka Knopflera!
michu 12.09.2010 r., 22:40
I jestem ciekaw, kto z LM zna się na muzyce :)))
michu 12.09.2010 r., 20:52
Szkoda że tak niewielu sympatyków ma Mark Knopfler... Aczkolwiek niewielu zapewne sympatyków Dire Straits czyta tego bloga :)))
michu 12.09.2010 r., 09:31
Cieszę się, że ktoś także lubi Dire Straits :)))
LMerlin 11.09.2010 r., 12:36
A jakże wymowny jest "Your latest trick"
gwóźdź 08.09.2010 r., 21:35
I ta wspaniała, charakterystyczna opaska na włosy! Już teraz jej nie nosi...Mi najlepiej się wspomina "Money for nothing". By the way, ostatnia płyta Knopflera "Get Lucky" jest świetna!
michu 07.09.2010 r., 15:52
Taaaak... Miło się wraca do lat dawnych :)))
leala 07.09.2010 r., 14:44
Uwielbiam muzykę lat 80. Cały czas odkrywam nowe piosenki i zespoły z tamtego okresu. Dire Straits - klasyka :)

Dodawanie komentarza