półblog kulinarny

2010-09-19 16:09:52

Od jakiegoś czasu zaczytuję się w blogach kulinarnych. Pięknie sfotografowane jedzenie, interesujące przepisy - naprawdę z podziwem patrzę na autorów. Lubię gotować, ale do takich jak oni mi daleko, przynajmniej na razie :)) Najfajniej gotuje mi się ze znajomymi, wspólne spędzanie czasu w kuchni odkrywa inną naturę ludzi i jeszcze bardziej ich zbliża ;) W sobotę razem z moją przyjaciółką Mart postanowiłyśmy coś wspólnie upichcić. Plan obejmował zrobienie pizzy z serem pleśniowym według przepisu znalezionego przeze mnie tutaj. Oczywiście gotowanie bez odpowiedniej muzyki w tle nie miałoby w moim przypadku żadnego sensu, więc poruszanie się po kuchni wyglądało podobnie jak tu:

  

Pizza wyszła nieźle :)

IMG_0083.JPG

M. postanowiła wspiąć się na wyżyny sztuki barmańskiej i zrobic mojito, które zresztą obie uwielbiamy. Najlepsze mojito w Warszawie jest według mnie w Hard Rock Cafe, nam wyszło hmmm..."prawie jak w Hard Rock" :D Jak na pierwszą próbę całkiem nieźle :)) Zużyjemy jeszcze kilka litrów Bacardi, kilka doniczek z miętą, jakieś 10 kg lodu i będziemy wymiatać :D 

IMG_0081.JPG 

IMG_0080.JPG 

A na deser - fajna piosenka i teledysk :))

 




Komentarze: 3

michu 23.09.2010 r., 21:07
To prawda. Gotowanie przyjemnym zajęciem jest. Zwłaszcza gdy się gotuje dla Kogoś!
mumina 22.09.2010 r., 21:53
Też bym chciała tak powalcować... na pustawej sali :) Gotowanie fajne jest - a jeśli jeszcze z przyjaciółmi, niam, niam...
kaeri 20.09.2010 r., 11:14
Nie kumam tej pizzy, małe zdjęcie - to jakieś resztki są? Mojito nie lubię, a może jeszcze nie trafiłam na dobrze zrobione. Muzyka bardzo przyjemna :)


Aby dodać komentarz musisz posiaddać bloga, lub zalogować się