konferencja

2010-05-22 23:13:55

Wróciłam dziś z konferencji z Hindenburga. Nie, nie byłam w Niemczech - Hindenburg to niemiecka nazwa Zabrza :) Może nie należy ono do najpiękniejszych miast Polski, ale stamtąd właśnie wywodzi się czołówka polskiej kardiologii, no więc pojechałam się dokształcać ;)

Konferencja jak to konferencja - sporo ciekawych sesji do wyboru, wieczorem impreza ze sporą ilością alkoholu i wcale nie dietetycznymi potrawami, jakby zakładali, że każdy kardiolog jest już na dużej dawce statyny :)

A w drodze powrotnej kolega przypomniał piosenkę, której nie słuchałam już strasznie dawno... Te dźwięki gitary działają na mnie magicznie, wracam więc jeszcze raz do Deep Purple:



Dodane w medycyna

Komentarze: 2

vera4u91 09.06.2010 r., 17:24
hello My name is lorita, i saw your profile today and became intrested in you,i will also like to know you more,and if you can send an email to my email address,i will give you my pictures here is my email address (loritaand100@yahoo.com) I believe we can move from here! Awaiting for your mail to my email address above lorita.
misiek 23.05.2010 r., 16:41
Hindenburg kojarzy mi się ze sterowcem, nota bene największym w historii (obok bliźniaczego Grafa Zeppelina). Konferencje są jak ten sterowiec. Zwłaszcza ich nocne dzieje :)))


Aby dodać komentarz musisz posiaddać bloga, lub zalogować się