zahipnotyzowana...przez Jima Kerra

2010-05-09 15:08:56

Kiedy pierwszy raz uslyszalam Simple Minds miałam jakieś 13-14 lat i dopiero poznawalam świat Prawdziwej Muzyki. Ogladałam listę przebojów i na którymś z kolejnych miejsc znalazł się wlaśnie ten kawałek. Wydał mi się wtedy taki niepokojący, jeszcze do tego ten utrzymany w konwencji snu teledysk... calość zrobila na mnie duże wrażenie...

Uslyszałam go ostatnio w radio i postanowiłam wrzucić.

Dzisiejszy "song of the day":

I jeszcze coś innego z Simple Minds, bardzo energetycznego, piosenka, która zawsze mnie dobrze nastraja:

 



Dodane w music

Komentarze: 1

misiek 09.05.2010 r., 21:24
Ja, jeśli chodzi o Simple Minds zatrzymałem się na latach 80-tych. Zamieściłem w którymś poście "East at Easter", ale "Waterfront", "Once Upon a Time", "New Gold Dream", "Big Sleep" czy "Book Of Brilliant Things" to też świetne utwory. Choć "Hypnotised" jest rzeczywiście niepokojący...


Aby dodać komentarz musisz posiaddać bloga, lub zalogować się