she’s back :)

2010-01-29 15:03:04

Oj, zaniedbałam swojego bloga :( Jaka przyczyna? Czyżby brak czasu, pomysłów, ciekawej muzyki do podzielenia się?? a może złośliwości dwóch kolegów z pracy, mówiących, że chyba muszę być zdrowo walnięta, żeby pisać bloga i wywnętrzać się przed obcymi ludźmi? (gdybym się jakoś strasznie tu otwierała i zwierzała).

Nieważne. Znów jestem :)

Mimo pewnych drobnych przeszkód dziś udało mi się wyjść z pracy nieco wcześniej. Na oddziale trwa w najlepsze remont. Przed południem któryś z panów z ekipy remontowej szybkim ruchem przeciął przypadkowo kabelek i wszystkie drzwi na oddziale, a mamy je na karty magnetyczne, przestały działać. Łącznie z wejściowymi do pokoi lekarskich. Całe szczęście panowie znaleźli i naprawili ów kabelek i nie musiałam wracać do domu w fioletowych crocsach i fartuchu :)

Na ostatnim, sobotnim, najspokojniejszym jak dotąd moim dyżurze, udało mi się obejrzeć film. Nosi tytuł "Once". Widzieliście? Piękna historia o dwóch pokrewnych duszach. Oczywiście moją uwagę zwróciła również świetna muzyka, na czele z piosenką, za którą odtwórcy głównych ról i jednocześnie jej autorzy otrzymali Oscara. 

 

 



Dodane w music

Komentarze: 1

misiek 31.01.2010 r., 00:51
Pisz co chcesz, gdzie chcesz, jak chcesz. Wolność słowa jest. I tyle! A każda forma wypowiedzi jest po części zdradzaniem swojego "rozumowania", "charakteru", "jestestwa", "ego" czy jak to inaczej nazwiemy... Wybór należy do nas! Chcesz - to pisz. Nie chcesz - Twoja wola...


Aby dodać komentarz musisz posiaddać bloga, lub zalogować się