letting the days go by
2009-09-10 15:33:57
Dzień pełen biegania i załatwiania resztek stażowych zaległości - podpisów, pieczątek, itp. Prawie wszystko się udało :)
A muzycznie - mała rewolucja... Nie przyszło mi nawet do głowy pójść na koncert Davida Byrne’a, który odbywał się w lipcu w warszawskiej Stodole... Bo, choć jestem otwarta na nowe muzyczne doznania i, w przeciwieństwie do inżyniera Mamonia z Rejsu lubie nie tylko te piosenki, które już kiedyś słyszałam, jakoś z początku nie przypadły mi do gustu kawałki Talkin Heads... Wczoraj jednak, kiedy zauważyłam, że mój internetowy znajomy z last.fm słuchał kawałka "Once in a lifetime". Zaciekawiona znalazłam, odpaliłam i... :)
Dodane w
music
