boys play rock and roll :)
2009-08-07 13:39:24
Marzenie się spełniło :)))) Widziałam i, przede wszystkim, słyszałam U2 na żywo. Wydarzenie, którego byłam częścią na chorzowskim stadionie, będzie na pewno jednym z najważniejszych i najpiękniejszych wspomnień.
O godzinie 21 na scenie pojawił się Larry. Zasiadł przy perkusji i zaczął uderzać w bębny - tak zaczyna się Breathe - po chwili na scenie byli już Edge i Adam Clayton, którzy dodali mocne gitarowe uderzenie i w końcu On - Bono. I zaczęło się :) Potem No Line On The Horizon, Get On Your Boots i Magnificent - wszystkie z nowej płyty, którą zespół promuje trasą 360... Dalej Beautiful Day - piosenka dla mnie szczególna, bo od niej 9 lat temu zaczęła się moja fascynacja U2 :) potem energetyczne Elevation, przy której chyba nikt na stadionie nie stał/nie siedział, ale skakał ile sił w nogach :)) I przyszła pora na New Years Day, czyli piosenkę dedykowaną Solidarności... Już przy pierwszych taktach stadion zamienił się w żywą flagę Polski - ludzie na trybunach wznieśli w górę białe, a obecni na płycie czerwone chusty, bluzy, koszulki... Bono wziął od kogoś flagę solidarności i zawiesił ją na scenie...Niesamowite wrażenie zarówno dla nas, jak i dla zespołu, bo po wykonaniu tej piosenki muzycy zaczęli bić brawo publiczności. Wzruszony Bono powiedział, że coś niesamowitego jest w Polsce, "czy to upór, czy to wiara czy to polsko - irlandzkie połączenie?" spytał. I odpowiedział "Wiara w przyszłość. Europa potrzebuje więcej takich krajów jak Polska". Kolejnym utworem był I Still Haven’t Found What I’m Looking For, w połowie zaśpiewany przez publiczność. Stuck In A Moment Bono wykonał przy akompaniamencie gitary Edge’a, a gitarzysta sam zaśpiewał kilka ostatnich wersów piosenki. Potem kolejny utwór z nowej płyty czyli rozpoczynający się śpiewem nagranych przez muzyków w Maroko ptaków Unknown Caller. I powrót do klasyki -Unforgettable Fire...
Usłyszeliśmy jeszcze magiczne City of Blinding Lights, i porywające Vertigo. Remix I’ll Go Crazy If I Don’t Go Crazy Tonight przypomniał nieco atmosferę panującą podczas trasy Popmart, kiedy zaczynali grać zastanawiałam się przez chwilę czy nie będzie to Discotheque...
Znowu powrót do klasyki: Sunday Bloody Sunday i Pride (In The Name of Love) z mistrzowskim motywem gitarowym Edge’a. Potem, jak zawsze zaangażowany politycznie Bono poruszył temat sytuacji w Birmie i postaci tamtejszej działaczki Aung San Suu Kyi - z dedykacją dla niej zaśpiewał króciutkie MLK i, tradycyjnie Walk On.
Po cudownym Where The Streets Have No Name, utworze otwierającym jeden z najlepszych albumów grupy, Bono poprosił, żeby wszyscy wyjęli telefony komórkowe. "Chcę zobaczyć drogę mleczną", powiedział. Zgasły światła i w otoczeniu morza światełek zespół wykonał One.
Nie obyło się bez bisów - nie trzeba było długo czekać, żeby Bono powrócił. Tym razem w kurtce w czerwonymi światełkami, wykonał jedną z piosenek z uwielbianego przeze mnie albumu Achtung baby Ultraviolet (light my way). Dwie ostatnie piosenki zagrane w Chorzowie to With Or Without You i przepiękny Moment of Surrender.
Nie zapomniano także o Edge’u, który 8.08 obchodzi urodziny :) Muzycy wypili po lampce szampana, a stadion śpiewał na zmianę "Happy birthday" i polskie "Sto lat" :)
Co jeszcze? Świetny support - Snow Patrol zagrał naprawdę fajnie. Lekki, melodyjny, alternatywny rock :)
No i minus dla organizatorów za brak opanowania ludzi przed wejściem na stadion...Co z tego, że grzecznie stałam w kolejce, skoro ludzie zaczęli wpychać się w nią z obu stron...a ochroniarze stali nieco dalej i nie próbowali jakoś ogarnąć sytuacji...Ścisk i tłok był tak duży, że zastanawiałam się dziś nad odwiedzeniem Bahama i zrobieniem sobie RTG klatki piersiowej celem sprawdzenia czy przypadkiem moje żebra są w całości ;)) całe szczęście ból przechodzi ;)
To było cudowne przeżycie, niesamowity koncert, odlotowa scena a zespół w rewelacyjnej formie :) a na dodatek udało mi się ulokować jakieś 15-20 metrów od sceny i wszyściutko widziałam :)) jednym słowem MAGNIFICENT :)
Na youtube już pojawiają się liczne filmiki z koncertu, wciąż nucąc wrzucam jeden z nich :)
