Najpierw odpowiedź...

2008-12-19 13:11:56

Opieka zdrowotna to biznes czy posługa? Przed wprowadzeniem zmian w systemie konieczna jest odpowiedź na to pytanie. Zapowiedzi powszechnych przekształceń ZOZ-ów w spółki cieszą, bo to oznacza, że nasi politycy dojrzeli do owych odważnych zmian.

Jednak brakuje mi dyskusji i odpowiedzi na kilka prostych acz fundamentalnych pytań:  czym jest zakład opieki zdrowotnej – przedsiębiorstwem czy organizacją zabezpieczenia społecznego, czy sektor opieki zdrowotnej to sfera ochrony społecznej czy rozwijającą się dziedzina gospodarki narodowej?

Z doświadczeń praktyka menedżera zdrowia, kierującego różnej wielkości szpitalami oraz przychodniami publicznymi i prywatnymi wynika, że ZOZ to przedsiębiorstwo działające w otoczeniu biznesowym, a sektor opieki zdrowotnej już dawno przestałą pełnić rolę „sfery państwowej opieki społecznej”.

 

To, co najpiękniejsze w indywidualnym kontakcie lekarza z pacjentem, kończy się z chwilą, kiedy lekarz bierze do ręki długopis; od tego momentu rozpoczyna się biznes, czy to się nam podoba, czy nie. Brak możliwości oceny przez pacjenta zasadności zaleceń powoduje, że skierowanie czy recepta kieruje strumieniem pieniędzy, jakie niesie za sobą właśnie pacjent – i to niezależnie czy publicznych, czy prywatnych.

W tym miejscu warto zadać pytanie: kiedy transformacja może się powieść ? Wtedy, kiedy będziemy mieli odwagę zaprojektować ją tak, aby, oprócz stworzenia personelowi medycznemu dobrych warunków dla praktyki, „uszanować” występujące relacje biznesowe.

Przekształcenia szpitali w spółki można porównać z okresem transformacji ustrojowej. A co to oznacza? Z poziomu rządu, to przygotowanie tych przekształceń z zaangażowaniem podobnych środków i potencjału intelektualnego jak na początku lat 90. (Balcerowicz musi wrócić!), to stworzenie warunków dla rozwoju konkurencji po stronie płatników (firm ubezpieczeniowych ), to zastosowanie podobnie jak – dla banków i firm ubezpieczeniowych – mechanizmów uniemożliwiających proste upadłości kluczowych szpitali.
Z poziomu zarządzających – to przygotowanie ZOZ-ów tak, aby działały jak sprawnie przedsiębiorstwa. Z poziomu pracowników – przyzwolenie na kompromis pomiędzy indywidualnym interesem, a celami szpitala, w którym pracują.

Aby transformacja się powiodła, konieczna jest odwaga oraz konsekwencja wszystkich zainteresowanych, lecz fundamentalny krok należy do liderów zmian: Proszę, zaprojektujcie nasz system tak, aby idea niesienia pomocy pacjentom, nie przysłaniała istniejące relacje biznesowe, bo w przeciwnym wypadku, stanie się ona źródłem patologii.



Nie dodano kategorii

Komentarze: 0

Nie dodano komentarzy.

Dodawanie komentarza