punkty zapalne

2010-02-23 10:18:17

U mnie skupiły się po prawej stronie głowy - zapaliło mi się ucho (tak tak, nie doleczyłam infekcji sprzed 2 tygodni) i prawy brzeg języka (to chyba za karę). I co? I siedzę na zwolnieniu. Miałam w związku z tym wczoraj tak wielkiego kaca moralnego, że przyśnił mi się koszmar roku. Po powrocie do pracy zostałam uraczona nowymi pacjentami w liczbie 27 Surprised Obudziłam się spocona jak mysz, ale już bez moralniaka. W końcu jeśli sama się o siebie nie zatroszczę, to nikt mnie w tym nie wyręczy. A działające ucho jeszcze może mi się przydać.

Żeby nie było, że jest mi tak dobrze - mogę leżeć tylko na lewym boku, słyszę jakieś 50% tego, co się do mnie mówi,  a moim głównym zajęciem nie jest telewizja śniadaniowa, tylko wypompowywanie wody z piwnicy. Fajnie, co?

Dużo słońca dziś mam za oknem. Aż mnie korci, żeby wyskoczyć z aparatem na chwilkę i cyknąć parę fotek Smile  Widok z okna mam nieciekawy, ale to duże żółte wszystko rekompensuje.

widok z okna.jpg

Jeszcze kilka dni temu było tak:

samochód pod śniegiem.jpg

Pomiędzy jednym wypompowaniem wody a drugim, poczytuję sobie instrukcję obsługi mojej lustrzanki. Ktoś kiedyś powiedział, że można przeczytać 200 poradników o fotografowaniu, ale bez znajomości własnego sprzętu niewiele się zdziała. No i się bawię. Cyknęłam serię fotek takiej jednej gwiazdy (kot nie chciał być moją muzą), oto próbka:

b&w sepia.jpg

Nie miałam pojęcia, że czarno-białe (tak to się pisze?) zdjęcia mogą mieć różne odcienie Cool

PS. Szara Mieciu, łączę się z Tobą w bólu Kiss

PS2. Kawalerka w Warszawie potrzebna od zaraz!



Dodane w życie

Komentarze: 4

kaeri 23.02.2010 r., 21:23
Chorują, i to jak!
terenia 23.02.2010 r., 20:59
Kaeri kochana, a ja myslalam, ze "dochtorki nie chorujom" :-)))))))))
so 23.02.2010 r., 20:32
zdrówka życzę of kors
so 23.02.2010 r., 20:31
kuruj się więc Kochana

Dodawanie komentarza