zyje :)

2010-01-12 02:46:25

Dolecialam. Z problemami, ale do celu. Mam sie calkiem niezle. Internet dorwalam z lapanki w trakcie sniadania, wiec nie bede sie rozpisywac ani wrzucac fotek, ale przy najblizszej okazji obiecuje poprawe :) Dzis ruszamy z Kuala Lumpur do Melaki, za 2 dni Singapur, a potem... Borneo :) Trzymajcie sie cieplo, tu jest goraco jak cholera. Buziaki.



Dodane w malezja

Komentarze: 8

misiek 21.01.2010 r., 23:20
Na Bali słońce zapowiadali, żeby turyści w morzu popływali i ciała na plaży ogrzali. I by do Polski nie wrócili biali - ot taki rym "na fali". A u nas tylko kaloryfer pali, z nieba coś białego wali, "drogowcy" znów zaspali - to im się nie chwali! Tym wszyscy się wkurzali! - znów taki rym "na fali". I choć solą posypali, to mrozu nie przegnali, a śnieg znów z nieba wali. Chciałbym być teraz "na fali" na wyspie Bali!
Kasia 18.01.2010 r., 16:36
trzymam kciuki ! ahoj przygodo!
kaeri 18.01.2010 r., 12:57
Po 8 dniach tulaczki w deszczu i smrodzie miast, rozpoczynamy urlop wlasciwy. Za chwile wylatujemy na Bali, tam ma podobno nie padac, ma byc egzotycznie, leniwie i nieprzyzwoicie tanio. Jak dotad wszystko bylo odwrotnie. Co u Was?
misiek 16.01.2010 r., 21:46
OK. Czekamy niecierpliwie na Wasz powrót. W całości!
kaeri 15.01.2010 r., 10:19
Dostep do Internetu mamy mocno ograniczony, wiec wiecej wpisow i ewentualne fotki pojawia sie po powrocie. Buziaki z lotniska w Singapurze. Atakujemy jeszcze dalszy wschod, tym razem wzywa nas Borneo. Buziaki od wciaz bladych twarzy, slonca niestety jak na lekarstwo.
misiek 14.01.2010 r., 22:49
No! Dawać mi tu fotki z Singapuru!
AG 13.01.2010 r., 08:48
cykaj zdjęcia!!! pozdrawiam
misiek 12.01.2010 r., 21:34
Cieszę się, że te 21 godzin lotu już za Wami. Pozdrowienia. Nie przegrzejcie się zanadto!

Dodawanie komentarza