sen zimowy
2009-12-10 20:55:53
Czy Wy też tak macie, że najchętniej przespalibyście całą zimę? Mam wrażenie, że dopadła nas jakaś pieprzona noc polarna, bo dnia to ja w ogóle nie uświadczam. Wychodzę do roboty przed świtem, wracam po zmroku, a spać mogę w każdej chwili i w każdej pozycji. Tylko po przebudzeniu jakoś nie czuję się wypoczęta. Chyba powinnam se zakupić jakiś Biovital, zatrudnić się jako cieć na nocnej zmianie, albo cały wolny czas spędzać na solarium, bo mi się czasoprzestrzeń za bardzo pokrzywiła 
Mój J. siedzi dziś na firmowej Wigilii, a ja wygniatam dupsko na szezlongu oraz dwoję się i troję, żeby nie zasnąć.
Dodane w
życie
