no name
2009-12-02 17:39:24
Rany, już nie mogę wytrzymać. Do pracy chodzę z obrzydzeniem, budzę się nerwowo godzinę przed budzikiem i tracę orientację w dniach tygodnia. Od urlopu minęły nieco ponad 3 miesiące, a ja zdycham jak koń po westernie. Potrzebuje ktoś worków na ziemniaki albo na węgiel? Mam dwa. Pod oczami.
Święta.
W tym roku całe spędzę z Rodziną
Prezenty częściowo nabyłam. A w zasadzie jeden - dla Taty. Nie napiszę co, bo wiem, że czasem tu filuje, chociaż pewnie i tak już wszystko wie, bo przecie list do Mikołaja napisał
Mam problem z giftem dla Mamy i dla J. Mamy nie chcę "uszczęśliwiać" kolejnym kremem czy kompletem biżuterii, a nie mogę wpaść na pomysł oryginalnego i niebanalnego "czegoś". Z J. problem jest dużo większy - tu brak pomysłów nawet na coś banalnego. Pomóżcie 
