podyżurowa głupawka
2009-10-30 14:40:53
Wczoraj stało się coś dziwnego - miałam SPOKOJNY dyżur
Rany, chyba wszyscy powpadali do grobów i nie mogli dotrzeć na IP.
No ale mniejsza o to. Mam dziś dla Was parę kiepskiej jakości fotek, bo robionych telefonem, ale widać co trzeba.
Tak wygląda oświetlenie na naszych korytarzach.

Piękne kurzowe kłaki, no i to solidne umocowanie. A jaki piękny klosz!
A tu kurs EKG w pigułce - znalezione na POP-ie 

A oto na czym polega praca stażysty (na dole lekarz po dyżurze).

Ech, masuj mi, masuj... 
Buziaki dla mojego szerokiego grona współdyżurantów 
Dodane w
na luzie
