dziecko szczęścia

2009-06-04 02:34:15

No to cyk - od 21 godzin jestem na nogach i nie zanosi sie na to, żebym mogła się chociaż przez godzinę przekimać. Telefon dzwoni dosłownie co minutę, więc mam ochotę go wywalić przez okno. Ten dźwięk będzie mi się śnił w koszmarach. Wzrósł mi poziom agresji i już nawet nie próbuję być miła. Nie potrafię zrozumieć tych cholernych wrednych ludzi, którzy nie mogąc spać, zawracają dupę ujebanych po uszy pracowników IP. Kuźwa, jak ja nienawidzę dyżurów w tym pieprzonym szpitalu! I jeszcze mam to robić za darmo????????!!!!!!!!! PO MOIM TRUPIE LORDZIE F.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

PS. I nie jest mi przykro za łacinę podwórkową!



Dodane w praca

Komentarze: 1

przenitek 04.06.2009 r., 21:04
No widać i słychać Siostra, że jesteś wkurzona. Ale nie ma się czemu dziwić gdy pisałaś ten post była 2:30 w nocy, a końca pracy nie było widać. Ale nie ma się co łudzić, że zmieni się charakter tych dyżurów, zatem albo przyjdzie przywyknąć, albo trzeba będzie zmienić miejsce pracy. Ale czy gdzie indziej będą one spokojniejsze ?????

Dodawanie komentarza