Stulejka u dzieci – jak sobie z nią radzić?

2014-04-07 15:22:10

 

Nie wszyscy rodzice są świadomi tego, jak dbać o codzienną higienę chłopców. A przecież już od najmłodszych lat powinniśmy starać się o to, aby nasze pociechy wyrobiły sobie właściwe nawyki i nie doprowadzały do gromadzenia się pod napletkiem bakterii wywołujących zakażenia. Dlatego tak ważne jest, aby uczyć chłopców przy każdej kąpieli odciągać napletek i przemywać prącie wodą. Niestety, często się zdarza, że jest to niemożliwe, gdyż skórka okrywająca żołądź jest zbyt ciasna. Mówimy wtedy o stulejce, której nie powinniśmy ignorować. Kiedy trzeba pomyśleć o wizycie u lekarza i czy zawsze wiąże się to z planowaniem operacji?

 

W ciągu pierwszych trzech lat życia stulejka jest czymś zupełnie naturalnym i uważa się ją za właściwy stan fizjologiczny, nie jest zatem najmniejszym powodem do zmartwień. Żołądź jest w tym wieku ściśle sklejona z wewnętrzną stroną napletka, natura w ten sposób zabezpiecza chłopców przed zakażeniami i podrażnieniami. Napletek odkleja się od żołędzi wraz z wiekiem dziecka, a szybkość tego procesu jest zależna od tempa rozwoju i gospodarki hormonalnej każdego chłopca. Zazwyczaj możliwość odprowadzenia napletka pojawia się dopiero około 3 roku życia, choć u znacznej części chłopców jest to możliwe tylko częściowo – i to również jeszcze nie powinno martwić, jest to naturalny etap rozwoju człowieka. Do lekarza należy udać się wtedy, gdy mamy do czynienia ze stanami zapalnymi lub trudnościami w oddawaniu moczu. Taki przypadek diagnozuje urolog dziecięcy i to z nim należy skonsultować ewentualne leczenie stulejki lub operację usunięcia napletka.

 

Po ukończeniu trzech lat życia 90% chłopców ma odprowadzalny, bądź częściowo odprowadzalny napletek. Wtedy trzeba zwrócić większą uwagę na codzienną higienę prącia. Jeżeli jednak zbyt ciasny napletek uniemożliwia ściągnięcie go poniżej żołędzi, mamy do czynienia ze stulejką.

 

Chłopiec ze stulejką

Zanim zaczniemy się martwić, należy określić, czy jest to stulejka patologiczna, czy też znacznie częściej występująca stulejka fizjologiczna. Możemy to skonsultować z lekarzem lub sprawdzić sami w domu. Stulejka fizjologiczna oznacza wspólny nabłonek żołędzi i blaszki wewnętrznej napletka, choć może też być wynikiem małej elastyczności skóry. Można ją odróżnić od stulejki patologicznej dość łatwo – ujście napletka jest pofałdowane, lecz nie ma na nim blizn, błona śluzowa blaszki wewnętrznej napletka wynicowuje się przez ujście, a żołądź jest częściowo widoczna po odsunięciu pokrywającej ją skórki. Stulejkę patologiczną rozpoznajemy po tym, że pod napletkiem zalegają resztki moczu wraz z mastką, co powoduje stany zapalne i utrudnienia w oddawaniu moczu, a wiąże się również z występowaniem blizn. Napletka nie da się odprowadzić poniżej żołędzi, a przy każdej próbie skórka jest twarda, napięta i ma biały kolor. Stulejka patologiczna może być wywołana przez nieprawidłowe ustępowanie stulejki fizjologicznej lub w związku z powikłaniami po przebytych chorobach (ostrych i przewlekłych stanach zapalnych) oraz urazami, np. wywołanymi przez zbyt brutalne odciąganie napletka.

 

Kiedy stulejka wymaga leczenia? Przy postaci patologicznej – zawsze, gdyż wiąże się ona z ryzykiem zablokowania upływu moczu, a nieleczona może w dorosłym życiu sprzyjać chorobom przenoszonym drogą płciową, a nawet rozwojowi raka prącia. Stulejka fizjologiczna może być operowana, lecz na początek zaleca się zwiększenie uwagi na prawidłową higienę prącia. Przy codziennej kąpieli należy bardzo delikatnie naciągać napletek do pierwszego oporu, a następnie przemywać wodą z mydłem - w wielu przypadkach stulejka ustępuje samoistnie wraz z rozwojem dziecka, jeżeli prącie jest utrzymane w należytej czystości. Najważniejsze jest, aby nie robić niczego na siłę, gdyż zbytnie naciąganie skórki może doprowadzić do urazów, a zabliźniające się ranki powodują twardnienie napletka, co może sprawić, że stulejka przerodzi się w postać patologiczną. Ponadto jest to najlepszy sposób, aby zrazić dziecko do codziennej higieny intymnej.

 

Jeżeli stulejka fizjologiczna nie ustępuje, trzeba pomyśleć o leczeniu. Może ono polegać na miejscowym stosowaniu sterydów, należy robić to przez okres od 8 do 12 tygodni, ale tylko po konsultacji z lekarzem. Wiele osób decyduje się na chirurgiczny zabieg usunięcia stulejki, który przy fizjologicznej postaci przypadłości jest dokonywany na życzenie rodziców, a przy schorzeniu patologicznym powinien być wykonywany na zalecenie lekarza.

 

Wykonuje się zabiegi dwojakiego rodzaju – obrzezania lub chirurgicznej plastyki napletka. Rodzaj zabiegu zależy tylko od indywidualnych preferencji rodziców. Plastyka napletka polega na wycinaniu jego zabliźnionego obwodu oraz poszerzenie go tak, aby mógł okrywać żołądź, przy możliwości jego odciągnięcia. Obrzezanie to całkowite wycięcie napletka, co gwarantuje, że stulejka już nigdy nie wróci, choć wiąże się z całkowitym odsłonięciem żołędzi. Oba typy operacji są bezpieczne i charakteryzują się wysoką skutecznością.

 

Jak podjąć właściwą decyzję? Przede wszystkim bez niepotrzebnych emocji, gdyż zwężony napletek można przez dłuższy czas obserwować przy codziennej kąpieli, dlatego też sposób leczenia stulejki można wybrać w racjonalny i odpowiedzialny sposób. W USA obserwujemy zjawisko powracającej okresowo mody na obrzezanie, które cieszy się w tym kraju ogromną popularnością, polscy lekarze częściej powściągliwie proponują leczenie steroidami. Najważniejsze, żeby nie naciągać na siłę zbyt ciasnego napletka, lecz zdecydować się na bardziej racjonalną i skuteczną formę walki ze stulejką. A także pamiętać o codziennej higienie i profilaktyce – wieczorna kąpiel to nie tylko czyste uszy i szyja!




Komentarze: 0

Nie dodano komentarzy.

Aby dodać komentarz musisz posiaddać bloga, lub zalogować się