Ile czasu tracicie przeciętnie na wypełnienie jednego druku ZUS ZLA? Ile razy zdarzyło Wam się to zrobić bezbłędnie? Jak często pacjenci wracają z niepoprawnie wypełnionym zwolnieniem i ze złością domagają się naniesienia poprawek?
Wygląda na to, że zwolnieniowy koszmar niebawem się zakończy. Lekarze zrzeszeni w jednym z portali medycznych wystosowali petycję do Naczelnej Rady Lekarskiej dotyczącą podjęcia rozmów z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych na temat wycofania z użycia druków zwolnień lekarskich ZUS ZLA.
Użyli następujących argumentów:
- wypełnianie druków pochłania sporą ilość czasu, który możnaby poświęcić na badanie i leczenie kolejnych pacjentów;
- konstrukcja druku sprzyja popełnianiu błędów, które często rodzą wiele niepotrzebnych konfliktów;
- wypełnianie aktualnie obowiązujących druków zwolnień czyni z nas, lekarzy, pracowników administracyjnych, oddalając od zawodu;
Podpisani pod petycją lekarze, a było ich blisko 3000, uważają, że druk niezdolności do pracy (w części przeznaczonej dla lekarza) powinien zawierać jedynie nr statystyczny choroby, uwagi czy pacjent może chodzić, oraz ilość dni niezdolności do pracy.
Jaki był efekt petycji? Urzędowe konsultacje ZUS-u nowego, znacznie uproszczonego druku ZUS ZLA. Oznacza to, że w najbliższym czasie znienawidzone przez nas zwolnienia zostaną znacznie skrócone, oszczędzając tym samym nasz cenny czas oraz bezcenne nerwy :))
M.G. / www.blogilekarzy.pl

Wyślij znajomym powiadomienie
o nowej stronie:
Wybierz formę, która najbardziej Tobie odpowiada:




Dodawanie komentarza