kiepski początek

2009-01-01 17:34:36

Ze zdziwieniem stwierdzam, że moje nazwisko jest widoczne w katalogu blogów. Dane potrzebne do rejestracji miały być tylko do wiadomości administracji tego doktorskiego blogowiska.

Nie mam żadnej specjalizacji, ale tego tutaj nie przewidziano, więc wpisałem "medycyna rodzinna" - tym się w końcu zajmuję...

Szczerze mówiąc, nie chciałem tworzyć nowego blogu, prowadzę bowiem już dwa... i zupełnie mi to wystarczy. Myślałem, że rejestrując się, uzyskam możliwość dopisania się do listy blogów lekarskich, prowadzonych w innych miejscach Sieci.

Nie wiem, czy będę tutaj coś pisać. Jeśli ktoś chciałby poczytać moje dotychczasowe blogowe wypociny, podaję adresy:

W białym fartuchu   życie codzienne i niecodzienne pewnego lekarza...

Na pomezí    můj život na obou březích Olzy (moje życie na obu brzegach Olzy)

To są blogi, pisane przez lekarza, ale nie są typowymi blogami lekarskimi, zwłaszcza ten drugi, pisany po czesku.

Radość blogowania psuje mi ujawnienie moich personaliów przez tutejszą administrację. Próba wysłania mejla na adres, podany w treści regulaminu, skończyła się lakonicznym komunikatem unknown user. W tej sytuacji muszę zmienić swoje metrykalne nazwisko na pseudonim...

Udało się... nota bene, widać, że tu może sobie blogować każdy i podawać o sobie dowolne dane (ja np. mogę się podawać za ministra zdrowia czy osobistego lekarza Napoleona Bonaparte)...

... co sie kurde doktorku dziwisz, dyć to je net...

 



Nie dodano kategorii

Komentarze: 0

Nie dodano komentarzy.

Dodawanie komentarza