Idiotyczność portalu?

2009-10-11 23:31:50

Postanowiłem ustosunkować się do komentarzy do poprzedniego posta.

Nie oszukujmy się. Nasz portal na ten moment wygląda przynajmniej nieco dziwnie. Liczba użytkowników jest śmiesznie mała, rzekłbym że przeciętny szpital ma wiecej lekarzy niż ten portal ma użytkowników, nie mówiąc już o użytkownikach-lekarzach.

tak z 20% z nas nie ma nic wspólnego z medycyną, 40% to studenci, dopiero pozostałe 40% to lekarze, przynajmniej tak mi się wydaje.

Pomysł teoretycznie na portal teoretycznie ma szanse chwycić, na ten moment jednak, kiedy mój powitalny post wisi przez dwa dni na stronie głównej, uważam że sytuacja jest co najmniej anormalna. Zastanwia mnie również "partnerstwo" portalu w stosunku do podmiotów wymienianych na stronie głównej. Z drugiej jednak strony pierwsze blogi jakie się tu pojawiły mogą faktycznie być nieprzypadkowe.

Tak czy inaczej, tak wąskie grono w jakim się znajdujemy w stosunku do ogromu internetu jest co najmniej dziwne. Osoby(a?) urażone sformułowaniem z poprzedniego posta - sorry. Wyrażenie może nie było najidealniejsze.

Tymczasem wybaczcie państwo, pora spać. O 8 rano wykład z Pani Dziekan z Fizjologii, a chwilę później kolejny odcinek thrillera pt. Biochemia, również wykład. Tak tak, na wykłady warto chodzić. :-)

Pozdrawiam serdecznie :)



Nie dodano kategorii

Komentarze: 7

asd 15.10.2009 r., 00:48
jeśli lekarz to widzę ze z duzym dystansem, jestem w stanie to kupic
Dziadzia 13.10.2009 r., 21:33
asd? następny(a) poprawny(a) i tzw. asertywny(a) ??? Mam Ci podać numer mego PWZ, czy co? A może mój dyplom z garścią literek na czerpanym papierze też życzysz widzieć? Zapraszam! Wisi w moim rodzinnym wychodku(nie żartuję). Moja droga Mama wyszła z mojej obrony urażona i obrażona, a po powrocie kazała toto TAM powiesić, to i wisi do dziś... Podobno, jak była dziekanem, to takie buble nie przechodziły na Radzie Naukowej... Wstyd...ale tytuł do końca życia/no, tytulik.../.
asd 13.10.2009 r., 19:59
dziadzia? czy Ty jestes faktycznie lekarzem? Twoj jezyk jest ciety niczym skalpel, ale to budzi mieszanie emocje, bo to jak dac skalpel dziecku
Dziadzia 13.10.2009 r., 00:23
Poprawni wszyscy jesteście, aż żal d...ę ściska... Misiek?, jaki KOLEGA? Niech mi ten mlody czlowiek od niechcenia, mydłem na lustrze w gabinecie, między jednym a drugim liczeniem pkt. TISS narysuje cykl Krebsa, to może zaproszę, by usiadl... Kolega? Z poziomem wiedzy z wikipedii, biblii i koranu wszystkich stażystów? Zabierz się mlody za wpier...nie wiedzy, także dotyczącej mowy ojczystej, bo i tę knocisz. Nie wszyscy pacjenci, o ile dostaniesz kiedyś papier na bezkarne używanie noża i trucizny, mają intelekt styliska od pyrlika (jako Ślązak powinieneś znać to narzędzie, jak sądzę?...)
misiek 12.10.2009 r., 23:52
No cóż! Widzę, że Kolega ma bardzo dużo czasu na wiszenie w sieci. Niektórzy z nas pracują. I to ciężko. Czasem w trakcie dyżuru nie ma czasu na podrapanie się w tyłek, nie mówiąc już o zajrzeniu do bloga. A po dyżurze... Sam się kiedyś przekonasz :) Załóż dodatkowo rodzinę, miej dzieci i różne inne obowiązki poza studiami, to może dowiesz się dlaczego czatem post wisi przez kilka dni na pierwszej stronie. Poza tym jak już stwierdził(a) asd portal powstał niedawno, więc warto dać trochę czasu na jego rozkwit. A ponadto kto powiedział, że blogowiczów ma być niewiadomo ilu? Każdy wybiera to, co lubi. Ty także pomimo anormalnej według Ciebie sytuacji założyłeś bloga, więc nie za bardzo rozumiem, czego chcesz. I wiedz, że Twoja obecność jedynie rozwija tą wymawiana przez Ciebie "idiotyczność". Pora spać, bo jutro kolejny dzień i ponowny odcinek thrillera pod tytułem "Wielka medyczna przygoda". Tak, tak, na dyżury warto chodzić. To dopiero prawdziwa nauka :)
asd 12.10.2009 r., 22:10
ten portal dopiero sie rozwija podobnie jak Ty
przenitek 12.10.2009 r., 18:19
Wąskie grono tworzy atmosferę wyjątkowości, ot co. A jak potrzebujesz bloga na którym Twój post jest na sotnie głównej przez 3 sekundy i przemija niezauważony to bardzo proszę, myślę że jest takich blogów jest na pęczki.

Dodawanie komentarza