Archiwum: Maj 2011


jakim lekarzem można być?

2011-05-20 17:20:25

Podziwiam mojego kolegę, który ma jasno określony cel, system podejścia do pacjenta i optymizm. Pracuje w obskurnym szpitalu, jako rezydent, ale i każdemu pacjentowi się przedstawi i z każdym porozmawia - jest prawdziwym przykładem, że jeśli chcemy coś zmienić zacznijmy od siebie samych. 

Co widzę na tym oddziale na którym jestem - nie jest warte tego by to nawet napisać, to co robię to papiery, to czego się uczę to sposoby na fuszerkę i że starsi lekarze mają ograniczona chęć poznawania czegoś innego poza własną wspaniałością. A dla owej wspaniałości robi się papiery. 

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 0 , zobacz komentarze

Staż ciągle trwa

2011-05-12 13:16:05

Pacjentów widzę, tylko na obchodzie, robie robote papierkową i idę do domu.

Sama koordynatorka stażystów na tym oddziale stwierdziła w rozmowie z rezydentami, że staże są do niczego, że jak się nie ma mistrza to się człowiek nic nie uczy, i ze to strata czasu, bo nikt nic nie pokazuje, nikt nic nie tłumaczy. Ona też nie. Powiedziała także, że w zarządzaniu chodzi o to, żeby samemu nie robić i rozdzielać pracę - to się zgadza - tonę w papierach. 

Czasami zastanawia mnie, czy rzeczywiście innym stażystom - staż odpowiada. Pewnie zdania są podzielone albo wystarczy przemilczeć to co opisuję na blogu i opinia o stażu będzie całkiem dobra. 

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 0 , zobacz komentarze