Publikujemy fragment polemiki, będącej odpowiedzią na zarzuty kierowane pod adresem lekarzy rodzinnych przez środowisko pediatrów. Pełną treść polemiki zawiera tekst pt. „Lekarze rodzinni kochają dzieci z wzajemnością”, publikowany na stronie internetowej Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.
Podczas konferencji prasowej zorganizowanej pod hasłem „Czy Polska kocha swoje dzieci?”, będącej częścią niedawnej III Konferencji Specjalistycznych Towarzystw Pediatrycznych, środowisko lekarzy pediatrów wyraziło nieprawdziwą opinię, iż „przeprowadzona w ostatnich latach w naszym kraju reforma ochrony zdrowia, poprzez wprowadzenie instytucji lekarza rodzinnego, doprowadziła do degradacji systemu fachowej, medycznej opieki nad populacją wieku rozwojowego”.
Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce (KLRwP) wraz z konsultantem krajowym w dziedzinie medycyny rodzinnej czuje się w obowiązku odnieść do przedstawianych zarzutów pod adresem lekarzy rodzinnych.
Według tych zarzutów lekarze rodzinni nie mają specjalistycznego przygotowania do sprawowania opieki medycznej nad dzieckiem i młodzieżą. Jako argument przytacza się następujące porównanie: uzyskanie specjalizacji II stopnia z pediatrii obejmowało 6 lat nauki i dwa egzaminy składane przed Komisją Państwową a dziś lekarze rodzinni ze specjalizacją na przykład z chirurgii czy chorób wewnętrznych, w dziedzinie pediatrii są szkoleni 6 miesięcy.
Bądźmy partnerami
W opinii KLRwP zdecydowana większość lekarzy, która przystępowała i przystępuje do specjalizacji z medycyny rodzinnej posiada specjalizację z innych dyscyplin podstawowych, w tym - największa liczbie lekarzy - przede wszystkim z pediatrii. Lekarze, którzy nie posiadają żadnych specjalizacji mają co najmniej 5-letnie doświadczenie pracy w POZ. Analizując strukturę kształcenia pod kątem przygotowania lekarzy rodzinnych do sprawowania opieki nad dzieckiem należy podkreślić, że szkolenie obejmuje 4-letni okres (2 lata na oddziałach szpitalnych/klinicznych i 2 lata w praktyce lekarza rodzinnego).
Wypowiadane są opinie, że lekarze rodzinni przejęli opiekę nad zdrowiem dzieci i młodzieży w Polsce pozostawiając kilka tysięcy zdezorientowanych pediatrów praktycznie bez możliwości uprawiania zawodu, do którego przez lata byli przygotowywani. Lekarze pediatrzy nie zostali zwolnieni przez lekarzy rodzinnych, jak sugeruje prof. Antoni Dyduch i prof. Alicja Chybicka, przeciwnie – są poszukiwani jako partnerzy w zespołach lekarza rodzinnego. Fakt zaistnienia w 1993 roku instytucji lekarza rodzinnego w Polsce nie spowodował dezorientacji pediatrów (prof. Chybicka), wręcz przeciwnie - stworzył im możliwość nowego rozwoju zawodowego i poszerzenia swoich zainteresowań, a co za tym idzie większej satysfakcji z wykonywanej pracy. Nieprawdą jest również, że lekarz pediatra nie może otworzyć NZOZ (prof. Dyduch). Informują o tym regulacje prawne: każdy lekarz posiadający 5-letni staż pracy w zawodzie dysponujący lokalem spełniającym wymogi sanitarne może zarejestrować NZOZ.
To nie my...
KLRwP nie zgadza się też ze stwierdzeniem, że poprzez likwidację szkolnej służby zdrowia doprowadzono do likwidacji profilaktycznych badań okresowych młodzieży, systemowego prowadzenia szczepień ochronnych w placówkach oświatowych a lekarze rodzinni nie wykonują w tym zakresie zadań do, których zostali powołani. Nigdy nie mieliśmy w kraju opieki nad dziećmi typu medycyna szkolna a przywoływanie przykładów rozwiązań sprzed ponad 10 lat nie świadczy dobrze o znajomości i rozumieniu ówczesnego systemu. Obowiązujący wówczas sposób organizacji opieki nad dziećmi w wieku szkolnym (Higiena Szkolna) polegał na zapewnieniu dostępu do higienistki w wybranych godzinach w szkołach, głównie w dużych miastach, ale nie we wszystkich szkołach.
Nie kto inny jak zespół pod kierownictwem pani prof. Barbary Wojnarowskiej oraz znamienita grupa profesorów pediatrii przygotowali projekt zmiany systemu opieki nad dziećmi w wieku szkolnym. To nie medycyna rodzina zreformowała ten system, zrobili to głównie sami pediatrzy. Postulaty racjonalnego zorganizowania tego zakresu opieki wysuwane przez Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce nie zostały przyjęte.
Sprawdzone rozwiązania
Polskie Towarzystwo Pediatryczne postuluje, że należałoby wprowadzić zmiany legislacyjne przywracające lekarzom pediatrom wiodącą rolę w sprawowaniu opieki nad dziećmi i młodzieżą na szczeblu podstawowej opieki zdrowotnej.
W opinii KLRwP koncepcja przywrócenia wolnego dostępu do pediatry z pominięciem lekarza rodzinnego jest sprzeczna z podstawowymi założeniami reformy podstawowej opieki zdrowotnej, mającej uwolnić polskich pacjentów od spuścizny niewydolnego modelu wzorowanego na rozwiązaniach sowieckich, a przybliżyć do sprawdzonych rozwiązań Europy Zachodniej. Nadal pediatrzy sprawują opiekę nad dziećmi pracując na własnych kontraktach z NFZ bądź świadcząc swoje usługi w zespołach lekarskich. Tak więc informacje ze strony PTP przekazywane konsekwentnie przez media, że nie ma pediatrów w POZ, albo że są z tej struktury usuwani nie są prawdziwe.
* Tekst jest fragmentem polemiki, będącej odpowiedzią na zarzuty kierowane pod adresem lekarzy rodzinnych przez środowisko pediatrów. Pełną treść polemiki zawiera tekst pt. „Lekarze rodzinni kochają dzieci z wzajemnością”, opublikowany na stronie internetowej Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

Wyślij znajomym powiadomienie
o nowej stronie:
Wybierz formę, która najbardziej Tobie odpowiada:



Dodawanie komentarza