"I jak możesz mówić, że jesteś sam, że dla Ciebie słońce nie świeci już… Daj mi swą dłoń, a pokażę Ci Londyn. Może wtedy zmienisz swoje zdanie…"
Już lekarz. Albo jeszcze. A może gdzieś pomiędzy. Po wszystkim albo właśnie przed. W zależności od punktu widzenia.