Archiwum: Październik 2009


Lepiej trafić:)

2009-10-26 17:38:05

Witajcie!

Ostatnio trafiłam na taki fajny obrazeczek w gazecie- reklamę serwisu otopraca.pl. Mi przed oczami od razu stanęły wakacje 2 lata temu, kiedy pracowałam jako telemarketer/ankieter siedząc właśnie w takich "prawie że samiusieńkich" boksach.

 

Zdjęcia-0193.jpg

czytaj resztę »

Dodane w coś śmiesznego | Komentarze 0 , zobacz komentarze

Nauka wypisywania;)

2009-10-21 15:26:58

Już tydzień minął od ostatniego wpisu. W tym czasie już mojego pacjenta wypisałam(w poniedziałek), dostałam następnego(poniedziałek), tego również wypuściliśmy do domu(wczoraj) i wczoraj dostałam trzeciego. 7-miesięczne niemowlę ze słabym przyrostem masy ciała- 500 g w ciągu 7 tygodni! Polubiłam go bardzoLaughing

Co do wypisów- nie wiedziałam, że to takie męczące!;] W poniedziałek zeszło mi się do 14.30 żeby wszystko załatwić. Oczywiście wszystko po napisaniu zostało sprawdzone i ostemplowane przez dr ordynator.Ale ile ja nad tym siedziałam! Jedyne co mnie pocieszało to to, że udało sie coś wyskrobać z własnej głowy;) Czuje się jakaś niepozbierana momentami z tym wszystkim- a to podpisu zapomne, a to skierowania, a to do karty gorączkowej nie spojrzę. Ciężkie czasy;)...

Dziś dostałam dumnie brzmiące pismo pt. Świadectwo złożenia Lekarskiego Egzaminu Państwowego. Nie powiem, żeby wynik mnie zadowalał i pozwalał śmiało patrzeć w przyszłość;] jednak po 3 miesiącach nie zaglądania do niczego przed pójściem na egzamin, jest on jako tako porządny. Powieszę sobie koło biurka i będę się przekonywać, że mam możliwości, żeby zdać lepiej skoro bez przygotowania i tak "złożyłam" egzamin.

Nie mogę się zebrać do pisania artykułów... Blog się pisze znacznie przyjemniej i o czym się chce... ale posiedzę przed kompem trochę w nadziei, że najdzie mnie ochota;)

czytaj resztę »

Dodane w na stażu | Komentarze 2 , zobacz komentarze

Urywki z dni kilku:)

2009-10-14 18:11:31

Witajcie! Odnosząc się do któregoś z postów chciałabym rzec, że to nic że niewiele osób tu zagląda itd... Właśnie my tworzymy ten blog i to jest fajne. Z czasem będzie nas więcej.

Dziś jestem po 2 tygodniach pracy, nawet pacjenta swojego niby dostałam:) Dominika 2,5-letniego z zapaleniem płuc i obturacyjnym zapaleniem oskrzeli. Dziś wymiotował rano, obawiam się, że rotawirus go niestety zaatakował na oddziale. Jutro sie okaże. Będąc młodą lekarką nie mam żadnego doświadczenia i czuję się kompletnie zielona np. w ocenie czy to zaczerwienienie i niewielki obrzęk po wenflonie jest groźne i czy szybko posiew krwi robić czy nnie. Na szczęście pani ordynator ściśle nadzoruje wszystkie poczynania, zawsze mogę pytać o coś. A mój pacjent, który zawsze płakał jakby go stetoskop parzył dziś był grzeczny i nawet gardziołko sobie dał spokojnie obejrzeć- chyba mu się światełko z latarki spodobało;)

Ostatnio tak mi przyszło do głowy, że "Dzień dobry" to dobre powitanie. Tak się mówi od niechcenia często gdzieś wchodząc, pod nosem "dźy..bry..". Tymczasem to życzenie dobrego dnia, nie tylko wstęp do kontaktu międzyludzkiego. Dobrego dnia więc!:)

A za oknem tak, że chciałoby się powiedzieć Wesołych Świąt;]

czytaj resztę »

Dodane w na stażu | Komentarze 2 , zobacz komentarze

No to już tydzień:)

2009-10-07 22:16:20

Minął już tydzień:) Dziś na dyżur podreptałam wieczorem. Cały czas coś się działo, wedle życzenia pani ordynator co do obfitości pacjentów. Żebym ja się mogła uczyć oczywiście;) Były zapalenia gdo, diagnostyka zawrotów, bólów głowy, chłopiec z napadem padaczkowym częściowym, nawet zbadałyśmy chłopca z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego. Dla mnie to wszystko super, ciekawe jest i nowe. Po zajęciach na klinikach cenię oddział, gdzie jest kilku lekarzy, spokojnie, nie tak wiele dzieci i gdzie można wszystko zobaczyć i dotknąć własnoręcznie. Poduczyć sie podstawowych rzeczy. Poza tym ja jakoś w większym gronie osób czuję się oneśmielona... ..i tylko mi szkoda rozpłakanych bliźniaczek z FAS, pozostawionych dziś przez mamę na oddziale...

Chciałabym serdecznie pozdrowić tych, którzy mnie w tak miły sposób przywitali:) i wszystkich, którzy tu zajrzeli:)

czytaj resztę »

Dodane w na stażu | Komentarze 1 , zobacz komentarze

Po 2 dniach

2009-10-02 22:54:42

Witajcie:) Minęły bezboleśnie 2 pierwsze dni mojego stażu. Pani ordynator przez ten czas była miła i całkiem przyjazna, doktor, z którą mam współpracować jeszcze lepiej nie poznałam.. Myślę, że będzie dobrze:) Mam problem ze zmianami osłuchowymi... Muszę się ich osłuchać...;] Dziś padło podejrzenie pleuropneumonii u jednego chłopca, bo z wczorajszych trzeszczeń cisza mu się zrobiła nad prawym płucem. Niestety przed wyjściem nie zdążyłam już obejrzeć zdjęcia. Dzieciaki są fajne:) I małe i trochę większe:) Oddział nieduży, kilka lekarek, pacjentów w liczbie akuratnej:) Wczoraj widziałam(a raczej dotykałam) rozmiękającą potylicę. Myślałam, że to objaw historyczny i raczej ciężko się z nim zetknąć, że trudno znaleźć taką kwitnącą krzywicę. Znalazło się dziecko z zaburzeniami gospodarki wapniowo-fosforanowej i proszę...

czytaj resztę »

Dodane w na stażu | Komentarze 6 , zobacz komentarze