Jak skutecznie rzucić palenie

2010-04-02 20:44:13

Jak skutecznie rzucić palenie

Na podstawie własnych doświadczeń w rzucaniu palenia tytoniu opracował
Andrzej Michalski

Palenie tytoniu jest przyjemne. Nikotyna pobudza w naszym mózgu „ośrodek nagrody” co poprawia nastrój i niestety uzależnia- przyjemności staramy się powtarzać.
Uzależnienie to, jak wiadomo, ma dwojaki charakter:
- psychiczny – to rytuał związany z paleniem –wyciąganie papierosa z paczki, zapalanie go, zaciąganie dymem. Wykonywane odruchowo w pewnych sytuacjach; po jedzeniu, w stresie, w chwili odpoczynku, w towarzystwie itp.
- fizyczny lub metaboliczny to uruchomienie metabolicznych szlaków które wykorzystują nikotynę to one są odpowiedzialne za głód nikotynowy – nawracającą chęć zapalenia papierosa, przemożną „chcicę”, która zmusza palacza do poszukiwania papierosa czasem w środku nocy i łamie wolę kandydatów do rzucenie nałogu.
Motywacja – jest podstawowym warunkiem rzucenia każdego nałogu.
Dlaczego warto rzucić palenie ?
1.    Bo nie ma bezkarnego palenia tytoniu a cena jest przeogromna- palenie szkodzi i skraca życia, a przede wszystkim bardzo obniża jakość życia.
2.    Substancje rakotwórcze dymu tytoniowego to nowotwory dróg oddechowych i płuc,
to wiele różnych nowotworów różnych narządów – czasem wydawało by się nie związanych z paleniem.
3.    Skutek palenia to przedwczesna miażdżyca, zawał, udar mózgu i inne ciężkie powikłania.
4.    Palenie to przyspieszone starzenie się organizmu i wczesna śmierć.
Można powiedzieć, że schorzenia wymienione dotykają przecież i tych, którzy nie palą – prawda, ale z reguły dużo rzadziej i później.
Jeżeli palacz nie umrze na nowotwór lub chorobę układu krążenia to na pewno umrze z powodu Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc. Postępujące z biegiem lat nieodwracalne uszkodzenie płuc stopniowo ogranicza a w końcu uniemożliwia oddychanie. Śmierć z uduszenia. Najgorsza. Widziałem wiele razy. To głównie dlatego rzuciłem palenie – nie chcę tak umierać i nikomu nie życzę.
Przy takiej perspektywie koszty zakupu papierosów wydają się mało istotne.

Ciekawe, że pala zwykle osoby o niewielkich dochodach dla których każda złotówka jest dość ważna, a mimo to nie mogą rzucić palenia. Czyżby palenie stanowiło jedyne źródło przyjemności w ich życiu?
Co koniecznie trzeba wiedzieć aby skutecznie rzucić palenie.
1.    Najgorszym przeciwnikiem w porzucaniu nałogu palenia jest przemożna, nawracająca co chwila bardzo silna chęć zapalenia papierosa. Narasta z reguły w drugiej dobie i przez około dwa tygodnie jest niezmiernie „upierdliwa”. Jest indywidualną sprawą każdego człowieka nasilenie i długość trwania tego stanu.
Koniecznie trzeba wiedzieć, że ta chęć na papierosa jest bardzo silna, ale trwa krótko – chociaż nawraca co sekundę (do szaleństwa), bardzo często.
Koniecznie trzeba wiedzieć, że to bardzo silne i częste uczucie z upływem czasu będzie słabnąć i będzie pojawiać się coraz rzadziej aż zupełnie zaniknie. Zmniejsza się raczej z każdym dniem i każdym tygodniem, chociaż najtrudniej jest chyba przetrwać pierwsze dwa tygodnie.
2.    Odruch sięgania po papierosa, zapalania go, podnoszenia do ust , zaciągania się jest rytuałem, bez którego początkowo palaczowi jest trudno funkcjonować, dlatego koniecznie trzeba znaleźć zajęcie dla ręki i dla ust. Można zabawiać się specjalnym breloczkiem, rzuć gumę, przekładać w ręku kulki antystresowe itp. Ja piłem herbatę. Nawet dwadzieścia herbat dziennie. Nerki jakoś to wytrzymały. Herbata dawała zajęcie dla ręki i dla ust.
3.    Koniecznie trzeba wiedzieć, że nie można już zapalić ani jednego papierosa – nigdy!
Uzależnienie od palenia tytoniu – jak każde uzależnienie jest na całe życie. Jeśli zapali się jednego papierosa – wraca się na miejsce gdzie się palenie przerwało i „nadrabia” zaległości. Nie będziemy palić jak na początku kariery palacza – 2lub 3 papierosy dziennie – wracamy natychmiast do naszej całej paczki!
Co warto wiedzieć aby skutecznie rzucić palenie
Ograniczenie palenia niewiele daje.
Oczywiście każdy papieros mniej to mniej substancji trujących w organizmie – więc jakaś korzyść jest, ale to tak jakby kąpać się w basenie w którym pływa jeden rekin albo kąpać się wspólnie z pięcioma rekinami. Niby jest różnica – ale niewielka.
Jest jeszcze coś. Nasze drogi oddechowe- rury, które doprowadzają powietrze do pęcherzyków płucnych wysłane są od wewnątrz specjalnym nabłonkiem, który na powierzchni posiada bardzo liczne wypustki – rzęski. Pod mikroskopem wyglądają jak falujące łany zboża. O ile łany zboża falują pod wpływem wiatru to rzęski poruszają się w sposób bardzo skoordynowany w rytm pobudzeń nerwowych zawsze w kierunku od pęcherzyków płucnych do gardła. Dzięki temu ruchowi na szczytach rzęsek przesuwa się w kierunku gardła warstwa śluzu, która pokrywa rzęski od środka „rury”.  Ten śluz ma ogromne znaczenie gdyż do tego śluzu przyklejają się wszystkie drobinki, które wdychamy z powietrzem do płuc: wirusy, bakterie, zarodniki grzybów ,pyłki roślin, kurz i wszystkie inne drobne „śmieci”. Wszystko to przesuwa się wraz z warstwą śluzu jak taśma przenośnika w kierunku gardła i jest przez nas nieświadomie połykana, a później wydalana w znany sposób.
Tak to wygląda u zdrowego człowieka.
U palacza jest „po żniwach” – zamiast rzęsek widzimy ściernisko. Zamiast taśmy śluzu – skupiska gęstej, ropnej wydzieliny przewlekłego zapalenia oblepione „śmieciami”. Organizm palacza usiłuje się tego pozbyć – stąd kaszel „papierosowy”.
W okresie rzucania palenia warto pochować popielniczki, zapalniczki i papierosy, aby ich widok dodatkowo nas nie kusił.
Warto rzucać palenie razem ze współmałżonkiem lub innym członkiem rodziny jeżeli też pali.
To by było na tyle.
Uważam, że absolutnie każdy jest w stanie rzucić palenie jeśli ja byłem w stanie. Paliłem ponad 40 papierosów dziennie. Budziłem się w nocy, aby zapalić papierosa i ponownie zasypiałem. Już 17 lat nie palę i jest mi z tym dobrze, inaczej się oddycha i przyjemniej żyje. Gdybym dalej palił pewnie już by mnie nie było.
Życzę powodzenia wszystkim palaczom, którzy chcą uciec z wewnętrznego więzienia.

 

 




Komentarze: 1

misiek 02.04.2010 r., 22:35
Nie mogę komentować :(

Dodawanie komentarza