Czy zasady refundacji leków łamią prawa obywatelskie?

2011-11-28 22:08:28


Zmobilizowany przez moich pacjentów, a poniekąd także w obawie o własna skórę w aspekcie wystawianych recept, wystosowałem zapytanie do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie następującej:
„ Artykuł 68 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej „Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych”. Tymczasem, w moim przekonaniu, przepisy Ministerstwa Zdrowia dotyczące refundacji leków łamią to prawo. Jedni chorzy otrzymują leki z niewielką refundacją, a inni mogą otrzymać leki na receptę oznaczoną literą „P” gdzie refundacja jest dużo większa, a czasem leki wydawane są bezpłatnie. Poza tym są leki ( na przykład Doxazosyna), które chorym z przerostem prostaty mogą być zapisywane na receptę z literą „P” z niewielka odpłatnością, a chorym z nadciśnieniem tylko na zwykłą receptę – drożej. Obie choroby są przewlekłe i takie zróżnicowanie zupełnie nieuzasadnione. W ogóle cały system refundacji jest pokrętny i niesprawiedliwy i służy chyba jedynie temu, żeby łapać lekarzy na pomyłkach w stosowaniu tych przepisów i karać ich wysokimi grzywnami. Uprzejmie proszę o opinię” 
W odpowiedzi  otrzymałem zawiadomienie, ze Rzecznik Praw Obywatelskich nie może podjąć działań w mojej sprawie. Równocześnie wyjaśniono co następuje.
Zgodnie z  art.68 ust.2 Konstytucji RP obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniaja równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, a warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
Jak wielokrotnie wskazywał Trybunał Konstytucyjny, zasada równości nie może być utożsamiana z zasadą jednakowego traktowania. Zróżnicowanie obywateli jest sprzeczne z Konstytucją RP, o ile zróżnicowanie to nie znajduje uzasadnienia według kryteriów racjonalności, proporcjonalności i sprawiedliwości. Taka cechą relewantną pozwalającą na zróżnicowanie świadczeń opieki zdrowotnych są odmienne potrzeby medyczne.  Zróżnicowanie to powinno wynikać z ustawy i art. 68. Ust 2 Konstytucji RP do ustawy odsyła. Obecne zasady refundacji leków określają art.36 i nast. Ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach  opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ( Dz.U. z 2008 r.Nr 164 poz. 1027 ze zm.) a od dnia 1 stycznia przedmiotowa kwestia regulowana będzie ustawą z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych ( Dz. U. Nr 122, poz.696) według wskazanych wyżej kryterium potrzeb medycznych. W związku z powyższym nie można stwierdzić, że refundacje naruszają prawa i wolności człowieka i obywatela.
Zgodnie z art. 8 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich ( Dz. U. z 2001 r. Nr 14, poz.147, ze zm.) Rzecznik podejmuje czynności przewidziane w ustawie, jeżeli poweźmie wiadomość wskazującą na naruszanie konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela. W związku z niestwierdzeniem takiego naruszenia zawiadamiam jak na wstępie”
Taką odpowiedź otrzymałem. Przepisałem ten tekst pracowicie, aby nie zostać posądzonym o wyrywanie zdań z kontekstu. Poza tym być może komuś z czytelników przyjdzie do głowy podobna myśl  o możliwym łamaniu praw równości – odpowiedź ma jak znalazł.
Zaskoczyło mnie, że zasada równości nie oznacza równego traktowania. Dałbym się pokroić, że tak!
Okazało się też, że chorzy na nadciśnienie otrzymują droższą Doxazosynę niż chorzy na prostatę bo ich potrzeby medyczne są inne!  Dotychczas myślałem, że każdy chory chce się skutecznie i tanio leczyć. Cóż człowiek całe życie się uczy, nie tylko trudnych, nowych słów w rodzaju „relewantny”, ale i starych prawd, ze biurokracja nie ma zdolności do samonaprawy. Gojenie to cecha przynależna organizmom żywym. Administracyjne molochy degenerują szybciej niż myślimy.
Andrzej Michalski

P.S. Nowa ustawa refundacyjna jeszcze wyraźniej dzieli pacjentów w zależności od tego na jakie choroby chorują na tych którym państwo dopłaca więcej i tych którym dopłaca mniej chociaż często są to choroby przewlekłe " na całe życie".




Komentarze: 1

as 11.12.2011 r., 18:14
to państwo jest po prostu chore i wymaga chirurgicznej amputacji organów państwowych bo na inne leczenie tego raka jest już za późno

Dodawanie komentarza