Tęsknota...
2009-03-25 22:28:58
Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Nie pamietam, kto to powiedział, ale był mądry.
Strasznie tęsknie za zawodem. Chociaż czesto też miałam już tego dosyć. Budzenia się w nocy z dźwiękiem dzwonka w uszach - w domu, gdy w końcu mogłam przyłożyć głowę do poduszki, której nie było w pracy. Ale teraz mam już zdecydowanie dość papierów. Mam ochotę to walnąć i zapomnieć to, co wiem. Tęsknie za upierdliwością pacjentów, za problemami, które dotykają lekarzy. Naprawdę.
I chętnie bym wróciła... Tylko, kto wyleczy moją astmę i kosmiczną alergię na rękawice każdego rodzaju...
Ostatnio głowę mam jak balon. Czas przelatuje pomiędzy palcami, a ja jakby czekam na jakiś cud. Każdy ma chyba takie dni. Dni takiego spowolnienia - gdy po prostu chce przetrwać. Żeby to jakoś minęło.
Mając w myśli słowa piosenki - wszystko ch*... Kuba to jednak łebski facet...
