Coś

2009-03-11 23:30:43

Uważaj o czym marzysz, bo Twoje marzenia mogą się spełnić.

Mądre...

 

Dzis spotkało mnie coś dziwnego. Coś, czego sie w ogóle nie spodziewałam. Coś, czego jeszcze niedawno bardzo chciałam, a teraz jak to się stało faktem, to... zwątpiłam. Czy ja tego naprawdę chcę?

Nie ma co się łudzić, nikt nie robi niczego bezinteresownie. Pewnie stałam się obiektem interesu i to tylko kwestia czasu, kiedy dowiem się jakiego. Raczej na pewno nikt nie chciał bezinteresownie docenić mojej wiedzy... Czasem jestem po prostu naiwna.

Wczoraj dzwoniłam do Siostry. Pierwszy dyżur - pierwszy zgon. Jakaś masakra. I własnie dlatego wolę mój "hardkor" od interny.

Dobrej nocki - życzę wszystkim, którzy tu czasem zaglądają ;-).

 

 



Dodane w na luzie

Komentarze: 1

przenitek 12.03.2009 r., 21:42
Witaj, myślisz, że naprawdę wszystko co robimy robimy interesownie, czekając tylko kiedy przyniesie oczekiwany skutek? Chyba aż tak nie kierujemy naszym zyciem i naszym zachowaniem. A co do interny to rzeczywiście jedno z cięzszych poletek medycyny, ale cóz ktoś je uprawiać musi : ) Pozdrawiam

Dodawanie komentarza