Depresyjka

2009-03-05 15:03:32

Tak sobie myślę - czy ludzie bez marzeń i pragnień nie są czasem szczęśliwsi? Nieświadomi swoich możliwości, żyją z dnia na dzień, nie wymagając nic od życia. I od siebie. Wtedy świat staje się zupełnie prosty i nieskomplikowany. Kiedyś po prostu dam za wygraną. Jestem tego naprawdę bliska...

Z wierszy Kazimierza Przerwy-Tetmajera:

Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie,

Wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów:

Posągi moich marzeń strącam z piedestałów

I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie...

 

A wprzód je depcę z żalu tak dzikim szaleństwem,

Jak rzeźbiarz, co chciał zakląć w marmur Afrodytę,

Widząc trud swój daremnym, marmury rozbite

Depce, plącząc krzyk bólu z śmiechem i przekleństwem.

 

I jedna mi już tylko wiara pozostała:

Że konieczność jest wszystkim, wola ludzka niczym -

I jedno mi już tylko zostało pragnienie

 

Nirwany, w której istność pogrąża się cała

W bezwładności, w omdleniu sennym, tajemniczym

I nie czując przechodzi z wolna w nieistnienie.

Lubię ten wiersz, bo jakoś tak do mnie pasuje...

Po co dążyć do czegoś? Czy staram się coś zmienić, czy miałabym to gdzieś - życie i tak wyznaczy swoją drogę. Bycie kowalem własnego losu wcale nie jest takie oczywiste. Po raz kolejny życie mnie wyśmiało. Po co mam się uczyć, myśleć i marzyć, skoro to nie jest do niczego przydatne? Nikomu. Bo ostatecznie zawsze trzeba się pogodzić z jakąś wersją zastępczą. Zawsze. Bo szczęście pojawia się tylko na chwilę, tylko po to, żeby człowiek zobaczył jak ono wygląda, oswoił się, a potem tęsknił za nim przez całe swoje życie. Jeśli to ma być sens istnienia człowieka, to mnie się on nie podoba. Bo w ogóle kim jest człowiek? Wychodzi na to, że jakąś zhipokryzowaną maszynką, która prędzej czy później doprowadzi ten świat do zagłady. Więc czy żyję w tych czasach, czy żyłabym kiedy indziej, tak jak teraz, czy w innych okolicznościach – jakkolwiek nie patrząc – nie miałoby to sensu...

 




Komentarze: 0

Nie dodano komentarzy.

Dodawanie komentarza