Vaser Lipo

2012-07-26 11:48:41

 

Jestem chirurgiem już od kilkunastu lat i w swoim życiu spotykam się z wieloma przypadkami. Widzę, jak ludzie codziennie walczą ze swoimi słabościami, jak się zmagają z tym, by każdy dzień był dla nich lepszy. Widzę, jak ludzie zapadają się w swoich kompleksach, zamykają się w sobie. Wiem, że wygląd jest ważny, w końcu wykonuję swoją pracę chirurga plastycznego – pomagam w zmianie wyglądu, ale dalej zaskakuje mnie, jak ludzie odbierają to, co im nie pasuje, jak ich to załamuje. Z drugiej strony bardzo się cieszę, gdy zmieniam kogoś, gdy daję im to, czego oczekują. Widzę szczęście na ich twarzy, wręcz łzy wzruszenia i myślę sobie, że lata nauki, czasami lata poświęceń, brak czasu dla siebie, dla rodziny, były tego warte. Co, by nie mówić lekarz to jednak filantrop – ma być specjalistą, ale altruizm nie może mu być obcy. Ostatnio miałem przypadek, w którym jedna z Pań chciała wymodelować swoje ciało. Bardzo przytyła po ciąży, ciało stało się nieproporcjonalne, widać było gromadzącą się nieproporcjonalnie szczególnie na brzuchu tkankę tłuszczową. Pacjentka miło, że chciała się zmienić, to bała się zabiegu – to również często spotykane: chcę, ale się boję. Wytłumaczyłem, że zastosuję specjalne urządzenie Vaser Lipo, że działa on na zasadzie ultradźwięków, którymi będę przemieszczał komórki tkanki tłuszczowej w odpowiednie miejsca, aż jej ciało nabierze odpowiednich proporcji. Zdecydowała się, efekt chyba zaskoczyła ją samą. Łzy wzruszenie, mowa o tym, że myślała, że już nigdy nie wróci do swojej pięknej sylwetki sprzed ciąży, że w pewnym momencie zaczęła nawet żałować swojego macierzyństwa, że bała się, że jest złą matką, bo zależało jej na wyglądzie. Wytłumaczyłem, że wiele kobiet przechodzi podobny stan, że nie ma się czym martwić, że teraz będzie tylko lepiej. Podziękowała mi serdecznie, a ja znowu poczułem, że warto. Warto pomagać, warto pokazywać ludziom tę piękniejszą stronę, warto się dla nich starać, kształcić nadal i zdobywać wiedzę. Każdy taki zabieg jednak napawa mnie satysfakcją, że robię coś, czego inni dla innych zrobić nie mogą. Staram się być specjalistą, ale jednak tych uczuć odpędzić od siebie nie mogę. Czy to źle? Każdy z nas kiedyś słyszał w trakcie studiów, praktyk, że prawdziwy lekarz nigdy nie może pozbyć się ludzkich instynktów, więc jestem prawdziwym lekarzem. Cieszę się z tego.

czytaj resztę »

Nie dodano kategorii | Komentarze 0 , zobacz komentarze